Poniedziałek, 27 marca 2017 r.   Imieniny obchodzą: Lidia, Ernest, Jan
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Miejski Klub Sportowy Świt Nowy Dwór Mazowiecki - MKS Świt NDM - Biało-Zieloni - NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki - Nowy Dwór Mazowiecki
Kajakarstwo - Tenis stołowy - Boks - Kolarstwo - Lekkoatletyka - Siatkówka - Piłka Nożna - Tenis ziemny - Szachy - Futsal - Koszykówka - Zapasy - Baloniarstwo - Ligi amatorskie - NLPNA - Champion NDM
www.swit.nsk.pl
 Serwis - www.swit.nsk.pl
   Strona główna
   Forum
   Redakcja
   Ankiety/Sondy
   Linki
   Reklama
 Klub
   Aktualności
   Zarząd
   Stadion
   Regulamin stadionu
   Kontakt
 Świt I
 III liga 2016/2017
 grupa I
(tr. Rafał Kleniewski)
   Tabela / Wyniki
 NOSiR Świt II
 Liga Okręgowa 2016/2017
 grupa: Warszawa I
(tr. Fabian Kotarski)
   Tabela / Wyniki
Łącznie unikalnych odwiedzin
od 2008 roku: 1073440

Łącznie wszystkich odsłon
od 2008 roku: 31099063

Twoje IP: 54.205.65.73
Znasz dokładny wynik meczu i wiesz kto strzelił bramki, zrobiłeś zdjęcia, jesteś zawodnikiem
którejś z drużyn lub rodzicem któregoś z zawodników, napisz do nas:
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Wisła Puławy - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-0 (2-0)

2011-09-03; XoNoX
Aktualności, Świt I Mecze, 90minut.pl

Siedem spotkań rozegrano dzisiaj w ramach 7. kolejki II ligi wschodniej. Nie zawiódł lider tabeli Okocimski KS Brzesko, który pokonał w Łowiczu Pelikana 3-1 (0-1). Drugą pozycję utrzymał także Jeziorak Iława, wygrywając 2-0 (0-0) ze Stalą Rzeszów. Garbarnia Kraków zwyciężyła na wyjeździe 3-0 (1-0) Stal Stalowa Wola i była to dla niej pierwsza wyjazdowa wygrana w tym sezonie.
Zajmujący dotychczas czwarte miejsce Świt Nowy Dwór Mazowiecki przegrał 0:2 na wyjeździe w Puławach. Wisła potrzebowała zaledwie 18 minut, żeby dwukrotnie rozmontować obronę nowodworzan. Dalsza gra Biało-Zielonych, ich próba zmiany wyniku, nie przyniosła efektów i faktem stała się druga porażka w II lidze wschodniej.
Niedzielny mecz dwóch mazowieckich drużyn zakończył zmagania siódmej kolejki II ligi grupy wschodniej. W spotkaniu tym Znicz Pruszków wygrał na własnym stadionie z Pogonią Siedlce 2-0 (1-0).


3 września (sobota) 2011, godz. 11:00
2011/2012 II liga wschodnia - 7. kolejka

Wisła Puławy - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-0 (2-0)
1-0 Rafał Giziński 7'
2-0 Konrad Nowak 18'

Wisła: 22. Kamil Beszczyński - 19. Łukasz Misztal, 13. Michał Budzyński, 21. Mikołaj Skórnicki, 4. Mateusz Gawrysiak - 20. Rafał Giziński (74, 24. Paweł Jabkowski), 7. Piotr Mokiejewski, 9. Rafał Wiącek, 9. Mateusz Kozieł (76, 25. Mateusz Olszak) - 10. Łukasz Giza (89, 18. Patryk Romaniuk), 11. Konrad Nowak
Trener: Mariusz Sawa

Świt: 1. Michał Bigajski - 24. Łukasz Sosnowski, 3. Adam Gmitrzuk, 6. Karol Drwęcki (87, 18. Maciej Siwek), 21. Michał Lelujka (46, 13. Michał Jagodziński) - 7. Rafał Kosiec, 8. Obem Marcellinus, 5. Enow George, 2. Piotr Maślanka (78, 12. Piotr Bajera) - 10. Dariusz Zjawiński, 11. Michał Strzałkowski (68, 20. Mateusz Zawiska)
Trener: Tomasz Reginis

Sędziował: Marek Łukiewski (Olsztyn)
Widzów: ~300

tv.nsk.pl - Bramki i relacja TVP Lublin z meczu 7. kolejki II ligi wschodniej:
Wisła Puławy - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-0 (2-0)



W meczu 7. kolejki II ligi wschodniej Świt Nowy Dwór Mazowiecki przegrał w wyjazdowym spotkaniu z Wisłą Puławy 0:2 (0:2).

Bramka z 7. minuty Rafała Gizińskiego na 1-0 w meczu 7. kolejki II ligi wschodniej:
Wisła Puławy - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-0 (2-0)



Nie udało się drużynie z Nowego Dworu Mazowieckiego podtrzymać serii spotkań bez porażki. Aż do 7. kolejki jedynym pogromcą tego zespołu pozostawała Stal Rzeszów, która w pierwszej serii gier pokonała Świt 1:0. Kolejne mecze to wygrane, bądź remisy podopiecznych Tomasza Reginisa.

Bramka z 18. minuty Konrada Nowaka na 2-0 w meczu 7. kolejki II ligi wschodniej:
Wisła Puławy - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-0 (2-0)



Pogromcą okazała się Wisła Puławy znajdująca się w dole tabeli, jednak mająca dwa mecze rozegrane mniej (zaległe Wigry Suwałki i odbyta już obowiązkowa pauza). Mecz świetnie rozpoczął się dla gospodarzy. W 6. minucie, po nieudanej próbie defensorów gości złapania przeciwnika na spalonym, sam na sam z Michałem Bigajskim wyszedł Rafał Giziński i bez problemu wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Druga bramka dla gospodarzy padła w 18. minucie gry. Po zamieszaniu w polu karnym i licznych przebitkach, Konrad Nowak oddał strzał z ostrego kąta, a piłka wtoczyła się do bramki.

Konferencja prasowa po meczu 7. kolejki II ligi wschodniej:
Wisła Puławy - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-0 (2-0)



Po szybkim objęciu dwubramkowej przewagi, gospodarze cofnęli się na własną połowę i szans na podwyższenie prowadzenia upatrywali w grze z kontry. Do końca spotkania mieli jeszcze kilka sytuacji, jednak za każdym razem górą był Bigajski. Świt starał się zdobyć gola, lecz nie mógł znaleźć sposobu na głęboko cofniętego rywala. Goście największe zagrożenie stwarzali po stałych fragmentach i próbach strzałów zza pola karnego. Do ostatniego gwizdka sędziego wynik nie uległ już zmianie, Wisła pokonała Świt 2:0.

Skrót meczu 7. kolejki II ligi wschodniej:
Wisła Puławy - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-0 (2-0)



Mimo wyniku wskazującego na zdecydowaną wygraną Wisły, oba zespoły prezentowały podobny poziom gry. Na pewno dużą rolę odegrał przespany przez gości początek spotkania, w którym stracili oba gole. Piłka nożna to jednak gra błędów i trzeba umieć je wykorzystywać, tak jak zrobili to zawodnicy z Puław.

W następnej kolejce Świt w sobotę 10 września o godzinie 16:00 zmierzy się przed własną publicznością z Okocimskim KS Brzesko.

Źródło: wiadomosci24.pl (Krzysztof Trzeciakowski)

Na konferencji po meczu powiedzieli:

- O naszej porażce zadecydowało przespane 20 minut meczu. Potem mecz już był wyrównany, a Wisła po zdobyciu dwóch bramek umiejętnie broniła wyniku. Wiedzieliśmy, że Wisła zagra wysoko w obronie, a na słowa pochwały zasłużyli jej napastnicy. Moim zdaniem puławianie dysponują jednymi z lepszych atakujących w całej lidze - pochwalił Wisłę Tomasz Reginis, szkoleniowiec Świtu, nerwowo reagujący przez całe zawody na nieporadność swoich piłkarzy.

Pewnością siebie emanował za to Mariusz Sawa. - Byliśmy dziś zespołem zdecydowanie lepszym. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce. Zagraliśmy tak, jak to sobie nakreśliliśmy przed meczem. Wybiliśmy z rytmu Dariusza Zjawińskiego. Świt nie stworzył sobie żadnej klarownej sytuacji do zdobycia gola. Jeśli już stwarzał jakieś zagrożenie pod naszą bramką, to tylko po stałych fragmentach gry. Pewnie wygraliśmy z jednym z lepszych zespołów lidze. Zdaję sobie sprawę, że jeszcze raczkujemy w tej lidze, ale czas pracuje na naszą korzyść. Chcemy iść do przodu - mówił trener Wisły. - Nie mam zwyczaju wyróżniać poszczególnych zawodników, jednak Konrad dziś nie tylko zdobył bramkę, ale też ciężko pracował na całym boisku - dodał.

Wszystkie wyniki meczów 7. kolejki:

Pauza: Motor Lublin

7. kolejka II ligi - obsada sędziowska

2011-09-02; XoNoX
Aktualności, Świt I Zapowiedzi
Polski Związek Piłki Nożnej wyznaczył sędziów do prowadzenia meczów 7. kolejki II ligi wschodniej, które odbędą się w dniach 3-4 września.

Grupa wschodnia:

3 września (sobota):

Wisła Puławy - Świt Nowy Dwór Mazowiecki, godz. 11:00, sędzia: Marek Łukiewski (Olsztyn)
Stal Stalowa Wola - Garbarnia Kraków, godz. 16:00, sędzia: Andrzej Chudy (Zabrze)
Jeziorak Iława - Stal Rzeszów, godz. 16:00, sędzia: Artur Mital (Ciechanów)
Sokół Sokółka - OKS 1945 Olsztyn, godz. 16:00, sędzia: Marcin Liana (Bydgoszcz)
Resovia - Wigry Suwałki, godz. 17:00, sędzia: Marcin Michał Woś (Zamość)
Puszcza Niepołomice - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, godz. 17:00, sędzia: Rafał Sawicki (Tarnobrzeg)
Pelikan Łowicz - Okocimski KS Brzesko, godz. 17:00, sędzia: Mariusz Korpalski (Toruń)

4 września (niedziela):
Znicz Pruszków - Pogoń Siedlce, godz. 18:30, sędzia: Łukasz Szczech (Białystok)

Źródło: PZPN

Puchar Polski Okręgowy - Rezerwy grają dalej
Wisła Zakroczym - Świt II Nowy Dwór Mazowiecki 2-4 (0-1)

2011-08-31; XoNoX
Aktualności, Świt II Mecze, Puchar Polski

31 sierpnia (środa) 2011, godz. 17:30
Puchar Polski 2011/2012, grupa: Mazowiecki ZPN - Warszawa

Wisła Zakroczym - MKS Świt II Nowy Dwór Mazowiecki 2-4 (0-1)
0-1 Michał Drewnowski (dobitka strzału Dariusza Trojaka)
0-2 Michał Gajewski
1-2 Bartłomiej Kużel
1-3 Mateusz Kosiński
2-3 Kamil Kowalczyk
2-4 Michał Gajewski

Wisła: ...
Trener: Marcin Brodnicki

Świt II: ...
Trener: Jarosław Wróblewski

Sędziował: Jarek Franiewski
Widzów: ~100

tv.nsk.pl - urywki meczu Puchar Polski 2011/2012, grupa: Mazowiecki ZPN - Warszawa:
Wisła Zakroczym - Świt II Nowy Dwór Mazowiecki 2-4 (0-1)










Sokołów 95' Podlaski - Świt 95' Nowy Dwór Maz. 11-0 (4-0)

2011-08-31; XoNoX
Aktualności, 95' Mecze, 96' Mecze
Sokołów 95' Podlaski - NOSiR MKS Świt 95' Nowy Dwór Mazowiecki 11-0 (4-0)

Świt 95': Sosiński - Czerniak, Graff, Łądka, Radzikowski - Radomski, Olszewski, Chróstowski, Bramowicz, Turek - Dymski

Huragan 98' Wołomin - Świt 98' Nowy Dwór Mazowiecki 1-3

2011-08-31; XoNoX
Aktualności, U-14 - NOSIR Świt 1998
Huragan 98' Wołomin - NOSiR MKS Świt 98' Nowy Dwór Mazowiecki 1-3
Olejniak, Pasierowski, Pawłowski

Imielnica 93' Płock - Świt 93' Nowy Dwór Maz. 1-1 (0-1)

2011-08-31; XoNoX
Aktualności, 93' Mecze, 94' Mecze
28 sierpnia (niedziela) 2011, godz. 17:00

Imielnica 93' Płock - NOSiR MKS Świt 93' Nowy Dwór Mazowiecki 1-1 (0-1)
0-1 Maciej Siwek
1-1 Kamil Podliński (as. Rafał Piotrowski)

Imielnica 93': Marek Tyburski - Adam Tyburski, Damian Grabowski, Michał Pogłud, Bartłomiej Walkowski - Dawid Lachowicz (45, Rafał Piotrowski), Łukasz Kostun (65, Adrian Feltynowski), Patryk Tyburski (45, Kamil Guzek), Kamil Czerniak, Adrian Grabowski, Kamil Podliński (80, Daniel Garwacki)

Świt 93': Marcin Skorupski - Tomasz Radwański, Michał Krzymiński, Michał Wójcikowski, Michał Sawicki - Marcin Świderski, Konrad Osiński, Maciej Siwek , Bartosz Radwański - Bartłomiej Koźliński, Jacek Nowakowski

Zespół z Płocka zagrał ze Świtem 93', który wg ich zdania jest zespołem dobrze poukładanym kondycyjnie i taktycznie (szczególnie rzuty rożne).
Ogólnie cała pierwsza połowa to typowa wymiana ciosów, akcje przenosiły się raz pod jedną, raz pod drugą bramkę. Imielnica 93' straciła bramkę w feralnej 26. minucie meczu po błędzie całej lewej strony, która nie potrafiła przerwać akcji nowodworzan, którą przypieczętował Maciej Siwek.
Druga połowa rozpoczęła się od obopólnych wymian ciosów, z tej wymiany płocczanie wyszli z jedną bramką strzeloną przez Kamila Podlińskiego. Mecz do końca trzymał w napięciu. W ostatnich minutach obie drużyny miały 100% sytuacje, które mogły zadecydować o ostatecznym wygraniu meczu przez jedną z nich, ale skończyło się tylko na próbach. Według gospodarzy remis jest sprawiedliwym wynikiem.

Tekst na podstawie opisu ze strony imielnica.futbolowo.pl

Zagrali, ale po niezłym meczu przegrali
Świt II Nowy Dwór Mazowiecki - Bug II Wyszków 2-3 (1-1)

2011-08-28; XoNoX
Aktualności, Świt II Mecze

28 sierpnia (niedziela) 2011, godz. 17:20
Klasa A 2011/2012, grupa: Warszawa I - 2. kolejka

MKS Świt II Nowy Dwór Mazowiecki - Bug II Wyszków 2-3 (1-1)
1-0 Robert Sotowicz 30'
1-1 Mateusz Maciak (karny) 44'
1-2 Mariusz Szajczyk 57'
2-2 Michał Gajewski 72'
2-3 Mariusz Szajczyk 87'

Świt II: ...
Trener: Jarosław Wróblewski

Bug II: ...
Trener: Arkadiusz Mielczarczyk

Sędziował: Bieniek
Widzów: ~50

tv.nsk.pl - Bramka Roberta Sotowicza z 30. minuty na 1-0 w meczu 2. kolejki A klasy grupy Warszawa I: MKS Świt II Nowy Dwór Mazowiecki - Bug II Wyszków 2-3 (1-1)


tv.nsk.pl - Bramka z karnego Mateusza Maciaka z 44. minuty na 1-1 w meczu 2. kolejki A klasy grupy Warszawa I: MKS Świt II Nowy Dwór Mazowiecki - Bug II Wyszków 2-3 (1-1)


tv.nsk.pl - Bramka Mariusza Szajczyka z 57. minuty na 1-2 w meczu 2. kolejki A klasy grupy Warszawa I: MKS Świt II Nowy Dwór Mazowiecki - Bug II Wyszków 2-3 (1-1)


tv.nsk.pl - Bramka Michała Gajewskiego z 72. minuty na 2-2 w meczu 2. kolejki A klasy grupy Warszawa I: MKS Świt II Nowy Dwór Mazowiecki - Bug II Wyszków 2-3 (1-1)


tv.nsk.pl - Bramka Mariusza Szajczyka z 87. minuty na 2-3 w meczu 2. kolejki A klasy grupy Warszawa I: MKS Świt II Nowy Dwór Mazowiecki - Bug II Wyszków 2-3 (1-1)


Wszystkie wyniki meczów 2. kolejki:

W doliczonym czasie wypocili fartownie wygraną
MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Pelikan Łowicz 1-0 (0-0)

2011-08-27; XoNoX
Aktualności, Świt I Mecze, 90minut.pl, Gazeta Nowodworska
tv.nsk.pl - Bramka Patryka Zycha z 93. minuty meczu 6. kolejki II ligi wschodniej:
MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Pelikan Łowicz 1-0 (0-0)


Wczoraj zainaugurowano 6. kolejkę drugiej ligi grupy wschodniej. W Rzeszowie miejscowa Stal bezbramkowo zremisowała ze Stalą Stalowa Wola.
Dzisiaj siedmioma meczami dokończono 6. kolejkę II ligi wschodniej. W spotkaniu na dole tabeli Wigry Suwałki wygrały 2-0 (1-0) z Sokołem Sokółka i zepchnęły swojego rywala na ostatnie miejsce. Najwyższe zwycięstwo odniosła Pogoń Siedlce, która pokonała 4-1 (3-1) Wisłę Puławy. Mimo bezbramkowego remisu z Puszczą Niepołomice, liderem pozostał Okocimski KS Brzesko. Świt dopiero w 93. minucie zdobył zwycięską bramkę w meczu z Pelikanem Łowicz. Szczęśliwcem został Patryk Zych, który po błędzie obrony Pelikana oddał strzał do pustej bramki, tym samym ma już 2 bramki na swoim koncie, tyle samo co Dariusz Zjawiński.


27 sierpnia (sobota) 2011, godz. 16:00
2011/2012 II liga wschodnia - 6. kolejka

MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Pelikan Łowicz 1-0 (0-0)
1-0 Patryk Zych 90'+3

Świt: Michał Bigajski - Michał Jagodziński, Adam Gmitrzuk, Karol Drwęcki, Łukasz Sosnowski - Michał Lelujka (46, Rafał Kosiec), Obem Marcellinus Odong, George Enow, Piotr Maślanka - Mateusz Zawiska (57, Patryk Zych ), Piotr Bajera (46, Dariusz Zjawiński)
Trener: Tomasz Reginis

Pelikan: Michał Pytkowski - Krzysztof Brodecki, Michał Żółtowski, Sebastian Przybyszewski, Robert Łakomy - Patryk Pomianowski (62, Damian Kosiorek), Przemysław Grajek, Michał Łochowski (70, Michał Gamla), Michał Adamczyk - Mariusz Solecki (61, Łukasz Mitek), Konrad Kowalczyk (88, Konrad Grenda)
Trener: Robert Wilk

Sędziował: Maciej Lewicki (Gdańsk)
Widzów: ~150

W 6. kolejce II ligi wschodniej Świt Nowy Dwór Mazowiecki pokonał przed własną publicznością Pelikan Łowicz 1:0 (0:0).

Przed rozpoczęciem meczu upamiętniono minutą ciszy byłego trenera Świtu Jerzego Masztalera.

Mecz rozgrywany był w bardzo niekorzystnych warunkach. Na Mazowszu od samego rana dominował upał i niesamowita duchota. W takiej aurze zawodnikom obu drużyn przyszło rywalizować o ligowe punkty. Jak można się było spodziewać pogoda spowodowała, iż zespoły grały bardzo ospale i nie kwapiły się z tworzeniem akcji.

Przez całe spotkanie Pelikan Łowicz był cofnięty na własną połowę i pozostawiał gospodarzom dużo miejsca do organizowania ataków. Goście największe zagrożenie stwarzali z dośrodkowań oraz strzałów z daleka. Michał Bigajski, który strzegł bramki drużyny z Nowego Dworu Mazowieckiego nie miał jednak dużo pracy.

Mimo dużej swobody Świt nie miał pomysłu na grę i nieustannie bił głową w mur. W taki sposób przebiegło 90 minut spotkania. Dopiero w doliczonym czasie gry bramkową akcję przeprowadził boczny obrońca gospodarzy i dzięki dużej dozie szczęścia dograł piłkę do Patryka Zycha. Zych, który był już sam na sam z pustą bramką, zdobył gola strzałem z pierwszej piłki. Świt wygrał z Pelikanem 1:0.

Dużo szczęścia potrzebował Świt, aby pokonać swojego dzisiejszego rywala. Na dziś nie ważny jest jednak styl, a kolejne trzy punkty dopisane do ligowego dorobku. W następnym meczu zespół z Nowego Dworu Mazowieckiego zmierzy się z Wisłą Puławy.

Źródło: wiadomosci24.pl (Krzysztof Trzeciakowski)

Piłkarze nowodworskiego Świtu zwyciężyli szczęśliwie drużynę Pelikana Łowicz 1:0. Dzięki kolejnej wygranej w sezonie znajdują się obecnie w ligowej czołówce drugiej ligi.

Biało-zieloni zdobyli zwycięskiego gola w ostatniej akcji sobotniego spotkania. W 94. minucie na atak lewym skrzydłem zdecydował się boczny obrońca Świtu, Łukasz Sosnowski. Nowodworzanin wbiegł z piłką w pole karne i postanowił dograć ją do Patryka Zycha. Wydawało się, że słabe dogranie bez trudu zostanie przechwycone przez zawodników Pelikana, ale między bramkarzem i obrońcą zawiodła komunikacja, przez co futbolówka odnalazła się po chwili pod nogami piłkarza Świtu. P. Zych miał przed sobą już tylko pustą bramkę i strzałem z paru metrów umieścił piłkę w siatce, tym samym dając swojej drużynie cenne trzy punkty.

Spotkanie rozgrywano przy bardzo niesprzyjających warunkach pogodowych. Zawodnicy musieli walczyć nie tylko z boiskowymi przeciwnikami, ale także zmagać się z niesamowitym upałem i przeszkadzającą w grze dusznością. W związku z tym mało kto spodziewał się, że mecz może toczyć się w szybkim tempie. Gra obu drużyn była powolna, przez co ciężko było pokusić się o dostrzeżenie dużej liczby groźnych sytuacji podbramkowych.
Lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, którzy nie ukrywali, że w tym spotkaniu liczył się przede wszystkim komplet punktów. Natomiast Pelikan przyjechał do Nowego Dworu Mazowieckiego z nastawieniem na zdobycie jednego „oczka”, co wiązało się z zamurowaniem dostępu do własnej bramki. Goście ograniczali się tylko do niegroźnych dośrodkowań bądź strzałów z dystansu, z którymi znakomicie radził sobie bramkarz Świtu, Michał Bigajski.

Mimo że łowiczanie grali mocno cofnięci na własnej połowie i pozostawiali sporo miejsca gospodarzom, nowodworzanie nie radzili sobie zbyt dobrze z grą w ataku pozycyjnym. To jednak nie dziwi, ponieważ w Polsce prawie żaden z ligowych zespołów nie potrafi dobrze funkcjonować w takim systemie gry.

Chęci nie brakowało, ale pomysłu na grę już tak. Nowodworzanie po prostu bili głową w mur przez pełne 90 minut zawodów, kiedy starali się o objęcie prowadzenia. Problemu nie stanowiło dojście na połowę Pelikana, tylko skonstruowanie ostatnich elementów akcji i ich wykończenia. Tym samym błąd obrony gości, która do 94. minuty, rozgrywała niezły mecz, zadecydował o wyniku. Chociaż Świt posiadał sporą przewagę, to zwyciężył jedynie szczęśliwie. Nie zmienia to faktu, że właśnie szczęście z reguły sprzyja lepszym, natomiast gra na remis często mści się klęską, o czym przekonali się w sobotę łowiczanie.

Nowodworzanie dołączyli dzięki zwycięstwu nad Pelikanem do ścisłej czołówki drugiej ligi w grupie wschodniej. W tabeli wyprzedzają ich tylko jedenastki Okocimskiego Brzesko, Jezioraka Iława oraz Motoru Lublin. Tym niemniej żadna z osób związanych z klubem z ul. Sportowej nie robi sobie, przynajmniej obecnie, większych nadziei na awans. Nie wiadomo przecież, czy biało-zielonych byłoby stać pod względem finansowym na promocję do pierwszej ligi, w której doszłyby drużynie dalekie wyjazdy, m.in. do Świnoujścia czy Radzionkowa.

Zespół z Nowego Dworu Mazowieckiego zmierzy się w następnej kolejce na wyjeździe z Wisłą Puławy. Sobotnie spotkanie, które przypada na 3 września, rozpocznie się o godz. 11.00. Drugoligowy beniaminek okupuje na tę chwilę dwunastą pozycję w tabeli.

Źródło: Gazeta Nowodworska (Daniel Szablewski)

Wszystkie wyniki meczów 6. kolejki:

Pauza: Jeziorak Iława

Świt II Nowy Dwór Mazowiecki - Wisła Zakroczym 6-4

2011-08-26; XoNoX
Aktualności, Świt II Mecze
19 sierpnia (piątek) 2011, godz. 19:00
sparing

MKS Świt II Nowy Dwór Mazowiecki - Wisła Zakroczym 6-4

6. kolejka II ligi - obsada sędziowska

2011-08-26; XoNoX
Aktualności, 90minut.pl
Polski Związek Piłki Nożnej wyznaczył sędziów do prowadzenia meczów 6. kolejki II ligi wschodniej, które odbędą się w dniach 26-27 sierpnia.

Grupa wschodnia:

26 sierpnia (piątek):

Stal Rzeszów - Stal Stalowa Wola, godz. 17:00, sędzia: Daniel Kruczyński (Żywiec)

27 sierpnia (sobota):
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Pelikan Łowicz, godz. 16:00, sędzia: Maciej Lewicki (Gdańsk)
Sokół Sokółka - Wigry Suwałki, godz. 16:00, sędzia: Artur Mądrzak (Warszawa)
Garbarnia Kraków - Znicz Pruszków, godz. 16:00, sędzia: Zbigniew Zych (Lublin)
Okocimski KS Brzesko - Puszcza Niepołomice, godz. 17:00, sędzia: Paweł Malec (Łódź)
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Resovia, godz. 17:00, sędzia: Grzegorz Jabłoński (Kraków)
OKS 1945 Olsztyn - Motor Lublin, godz. 17:00, sędzia: Sylwester Rasmus (Toruń)
Pogoń Siedlce - Wisła Puławy, godz. 17:00, sędzia: Dominik Sulikowski (Gdańsk)

Źródło: PZPN

Daniel Cyzio piłkarzem Świtu

2011-08-21; XoNoX
Aktualności, 90minut.pl
20-letni obrońca Daniel Cyzio został nowym piłkarzem drugoligowego Świtu Nowy Dwór Mazowiecki.

Cyzio jest wychowankiem stołecznego Okęcia. Grał także w MSP Szamotuły i Wiśle Kraków. Ostatnie dwa sezony spędził w Młodej Ekstraklasie (50 meczów, jedna bramka). Latem był testowany w pierwszoligowym Dolcanie Ząbki.

Daniel Cyzio jest synem Jacka - byłego piłkarza m.in. Pogoni i Legii oraz klubów tureckich.

Pogoń Siedlce - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0-3 (0-1)

2011-08-21; XoNoX
Aktualności, Świt I Mecze, 90minut.pl, Gazeta Nowodworska

Dzisiaj rozegrano pięć meczów II ligi wschodniej. Swój pierwszy komplet punktów w sezonie wywalczyła Wisła Puławy, pokonując Garbarnię Kraków 4-1 (1-0). Motor Lublin po raz pierwszy w tym sezonie zdobył bramkę na własnym stadionie i pokonał Wigry Suwałki 1-0 (1-0). W Sokółce miejscowy Sokół przegrał z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 0-1 (0-0). W meczu dwóch drużyn z województwa mazowieckiego Świt Nowy Dwór Mazowiecki wygrał z Pogonią Siedlce 3-0 (1-0). Passę spotkań bez porażki utrzymuje Okocimski KS Brzesko, który jeszcze w tym sezonie nie przegrał. Brzeszczanie skromnie 1-0 (0-0) pokonali na wyjeździe Resovię i nadal są liderem tabeli.
W niedzielę dokończono 5. kolejkę II ligi grupy wschodniej. Jeziorak Iława wygrał u siebie z OKS-em 1945 Olsztyn 2-0 (0-0) i utrzymał drugie miejsce w tabeli. Czwarty remis w lidze, w tym drugi na własnym stadionie zanotowała Puszcza Niepołomice, która bezbramkowo zremisowała z Pelikanem Łowicz. Znicz Pruszków zremisował ze Stalą Rzeszów 1-1 (1-0).


20 sierpnia (sobota) 2011, godz. 17:00
2011/2012 II liga wschodnia - 5. kolejka
Siedlce (stadion ROSRRiT)

Pogoń Siedlce - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:3 (0:1)
0-1 Odong Obem 34' (as. Piotr Maślanka)
0-2 Dariusz Zjawiński 74' (as. George Enow)
0-3 Dariusz Zjawiński 79' (as. Piotr Maślanka)

Pogoń: 1. Paweł Nerek – 15. Paweł Marchel (83, 14. Tomasz Grochowski), 23. Grzegorz Krystosiak , 24. Marek Lendzion, 22. Damian Guzek (69, 5. Dariusz Dziewulski), 10. Marek Kaliszewski, 17. Przemysław Rodak, 11. Marcin Paczkowski (46, 21. Cezary Demianiuk), 8. Robert Kwiatkowski (46, 19. Mariusz Marczak), 9. Adam Czerkas , 20. Jacek Kosmalski
Trener: Grzegorz Wędzyński

Świt: 1. Michał Bigajski – 13. Michał Jagodziński, 3. Adam Gmitrzuk, 6. Karol Drwęcki , 24. Łukasz Sosnowski, 21. Michał Lelujka (64, 7. Rafał Kosiec ), 8. Odong Obem , 5. George Enow, 2. Piotr Maślanka , 9. Patryk Zych (73, 20. Mateusz Zawiska), 12. Piotr Bajera (61, 10. Dariusz Zjawiński )
Trener: Tomasz Reginis

Sędziował: Krzysztof Sobieszek (Skierniewice) (43, Piotr Milczarek (Skierniewice))
Widzów: ~2000 (w tym około 40 kibiców z Nowego Dworu Mazowieckiego)

Bramka z 34. minuty Odong Obema na 0-1 w meczu 5. kolejki II ligi wschodniej:
Pogoń Siedlce - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0-3 (0-1)



Bramka z 74. minuty Dariusza Zjawińskiego na 0-2 w meczu 5. kolejki II ligi wschodniej:
Pogoń Siedlce - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0-3 (0-1)



Bramka z 79. minuty Dariusza Zjawińskiego na 0-3 w meczu 5. kolejki II ligi wschodniej:
Pogoń Siedlce - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0-3 (0-1)



Przed meczem odbyła się minuta ciszy z powodu śmierci byłego trenera Świtu Nowy Dwór Mazowiecki Jerzego Masztalera oraz trenera Startu Otwock Marcina Rzeszotka.

Początek spotkania był wyrównany. Sytuacje stwarzali sobie raz piłkarze gospodarzy, raz gości. Pierwszą okazję na gola miał Adam Czerkas, ale strzelił wysoko nad bramką. Za chwilę groźnie odpowiedział Świt, ale z problemami interweniował Paweł Nerek. W 9. minucie strzelał Jacek Kosmalski, ale na bramce pewny był Michał Bigajski. W 17. minucie na strzał z około 25 metrów zdecydował się Robert Kwiatkowski, lecz nie trafił światło bramki. W 29. minucie groźnie było pod bramką siedlczan, ale na szczęście dla biało-niebieskich piłkę z linii bramkowej głową wybił były zawodnik Świtu – Marek Lendzion. W 34. minucie Świt wyszedł na prowadzenie. Piotr Maślanka z rzutu wolnego podał do ustawionego na 30 metrze Odonga Obema, a ten pięknym strzałem umieścił piłkę w siatce bezradnego Pawła Nerka. W końcówce pierwszej połowy Pogoń zaczęła dyktować warunki gry, ale mądrze w defensywie prezentowała się drużyna trenera Tomasza Reginisa. Na dwie minuty przed końcem pierwszej odsłony sędzia główny zawodów Krzysztof Sobieszek zmuszony był do zejścia z boiska, a mecz za niego do końca poprowadził techniczny – Piotr Milczarek.

Skrót meczu 5. kolejki II ligi wschodniej:
Pogoń Siedlce - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0-3 (0-1)


Do drugiej połowy Pogoń przystąpiła z dwiema zmianami. Za Kwiatkowskiego i Marcina Paczkowskiego pojawili się Mariusz Marczak oraz Cezary Demianiuk. W 48. minucie do Kosmalskiego próbował podawać Czerkas, ale piłkę przeciął defensor gości. W 55. minucie Pogoń mogła wyrównać, lecz dwóch napastników Pogoni Kosmalski i Demianiuk nawzajem sobie przeszkodzili i stoperzy wyjaśnili sytuację. Za chwilę indywidualnie próbował Marek Kaliszewski, lecz piłka przeszła obok słupka. W dalszym ciągu Pogoń, która grała bardzo ofensywnie w II połowie mimo przewagi nie potrafiła poważnie zagrozić bramce Bigajskiego. Natomiast Świt, który swoje akcje konstruował na kontratakach w 74. i 79. minucie za sprawą snajpera Dariusza Zjawińskiego zdobył dwie kolejne bramki. Pierwszą po akcji prawą stroną George Enow dośrodkował do niekrytego „Zjawy” a ten trafił do pustej bramki. Drugie trafienie nowodworzanin zanotował po podaniu Piotra Maślanki, który lewą stroną nie naciskany przez nikogo dośrodkował wprost na nogę Zjawińskiego. Do końca meczu Pogoń próbowała zdobyć gola, ale Świt w tym meczu był bezbłędny.

Źródło: sportsiedlce.pl (Mateusz Ciulak)


Zapis konferencji prasowej po meczu Pogoń Siedlce – Świt Nowy Dwór Mazowiecki z udziałem trenerów obydwu drużyn.

Komentarze trenerów po spotkaniu Pogoń Siedlce – Świt Nowy Dwór Mazowiecki

Tomasz Reginis (trener Świtu Nowy Dwór Mazowiecki): Na pewno cieszą 3 punkty i gra zespołu. Wiedzieliśmy, że przyjeżdżamy na ciężki teren, gospodarze nie stracili do tej pory u siebie bramki, a strzelili pięć. Mój asystent był na meczu ze Stalą Rzeszów i zdał mi z niego relację, która się w 100 % potwierdziła. Cieszy, że miałem do dyspozycji prawie cały skład, zabrakło tylko Michał Strzałkowskiego, który też jest ważnym elementem jako młodzieżowiec. Wcześniejsze mecze grałem bez 6 graczy, później bez 2-3, w tej lidze było to niezwykle ciężkie przy naszej okrojonej kadrze. Dzisiaj miałem do dyspozycji praktycznie wszystkich i myślę, że to było widać na boisku. Rezultat trzech bramek jest zasłużony, mogliśmy nawet ich strzelić trochę więcej, aczkolwiek Pogoń też miał 1-2 klarowne sytuacje do strzelenia bramki. Na nasze szczęście im się nie udało, dlatego się cieszymy z tego wygranego meczu.

Grzegorz Wędzyński (trener MKP Pogoń Siedlce): Chciałbym pogratulować trenerowi Świtu zwycięstwa. Dzisiaj jako zespół zagraliśmy gorzej. Rozmawialiśmy wcześniej i uczulałem zespół, że możemy być wypunktowani jak bokser. Uczulałem też na napastnika Dariusza Zjawińskiego, który jest bardzo dobrym zawodnikiem, piłka go szuka w polu karnym. W moim odczuciu jest to zawodnik o umiejętnościach na Ekstraklasę. Zdawałem sobie sprawę, że środek pola będzie bardzo ważny. Wiedziałem, że kameruńsko-nigeryjski duet środkowych pomocników jest w bardzo dobrej formie i to oni będą motorem napędowym zespołu. Rodak, Paczkowski ze wsparciem od Czerkasa mieli porządkować grę, grać z pierwszej piłki i rozrzucać ją do boków skąd mieliśmy robić zamieszanie, ale tak się nie stało. W jakiś sposób mnie boli jako trenera i piłkarza, że zostaliśmy wypunktowani jak bokser. Zwycięstwo gości było zasłużone. Mam nadzieję, że porozmawiamy i przeanalizujemy pewne plusy i minusy. Chciałbym przypomnieć, że Świt Nowy Dwór Mazowiecki to nie jest przypadkowy zespół, w zeszłym sezonie niewiele im zabrakło do awansu do I ligi. Mają doświadczonych i ogranych zawodników, który w większości został utrzymany z zeszłego sezonu poza Czerkasem, Lendzionem i paroma młodymi zawodnikami. Jest to zespół, który z meczu na mecz będzie się rozwijał. Mam zastrzeżenia do poszczególnych zawodników za mniejsze zaangażowanie na boisku, ale nazwiska zachowam dla siebie i sam się nad tym wszystkim zastanowię i wyciągnę wnioski.

Jak pan ocenia grę Adama Czerkasa?
GW: Powiem szczerze, że rozmawiałem z nim przed meczem, czy nie lepiej by było gdyby zaczął mecz na ławce rezerwowych. Jest to zawodnik bardzo doświadczony, jednocześnie grał w zespole Świtu. Bałem się, żeby się nie spalił. Ci piłkarze, którzy grają przeciwko niemu znają go dobrze i odwrotnie. Była bardzo zdeterminowany i zależało mu na pokazaniu się z dobrej strony. Widziałem w treningu chęć osiągnięcia sukcesu w zdrowej rywalizacji na boisku. Dzisiaj wyszło trochę gorzej w jego wykonaniu, ale inni zawodnicy powinni być bardziej aktywni a przeszli koło meczu.

Wydawał się spięty na boisku. Piłka go szukała, ale nie słuchała.
GW: Być może. Czasami bywają takie mecze, ja grałem kiedyś w takich meczach, ale mnie to mobilizowało i starałem się nie myśleć o tym, a robić to co było na boisku. Bardziej pytanie powinno być zadane jemu niż mnie. Ja ubolewam, że zostaliśmy wypunktowani i jest to minus dla nas. Prawda jest taka, że każdy mecz jest inny. Dzisiaj jest tak a jutro może być inaczej.

Pan się bardzo nerwowo zachowywał na ławce?
TR: Ja mam taki charakter, jest adrenalina, są nerwy. Wie pan co, gorzej by było jakbym się teraz nerwowo zachowywał. Jakby nie było adrenaliny, to nie ma sensu pracować czy grać. Kibice muszą rozgraniczyć mecz i trening od czasu po meczu. Jak byłem zawodnikiem wolałem trenera, który podpowiadał i krzyczał z boku niż trenera, który siedział 90 minut bez ruchu. Chciałbym coś wtrącić jeśli chodzi o Adama Czerkasa, z przodu był waszym wyróżniającym zawodnikiem. Napastnik jest rozliczany z sytuacji, które ma do strzelenia bramki. Jak napastnik ma piłkę na 30 metrze, to ciężko jest strzelić bramkę. Adam nie dostawał dziś piłek w polu karnym.

Fotorelacja z meczu 5. kolejki II ligi wschodniej: Pogoń Siedlce - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0-3 (0-1) (51 zdjęć - www.sportsiedlce.pl © Arkadiusz Brodziński)Fotorelacja
z meczu 5. kolejki
II ligi wschodniej:

Pogoń Siedlce - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0-3 (0-1)
(51 zdjęć - www.sportsiedlce.pl © Arkadiusz Brodziński)


Drugi mecz z rzędu Pogoń nie jest w stanie strzelić żadnej bramki, z czego wynika ta niemoc mając do dyspozycji takich napastników jak Jacek Kosmalski czy Czerkas?
GW: Ci zawodnicy przyszli w innym okresie. Jacek Kosmalski nie jest tym zawodnikiem, który nas przyzwyczaił do łatwości w przemieszczaniu się na wolne pole i oddawania w pełnym biegu strzału na bramkę. Miał dzisiaj klarowną sytuację na14 metrze i powinien uderzać a on zaczął po swojemu szukać czegoś innego i ja tego nie rozumiem. Nie zgodzę się z trenerem Reginisem, który powiedział, że Czerkas nie miał sytuacji w polu karnym. Miał sytuację na linii pola karnego, gdzie od razu mógł huknąć z prawej nogi i szukał innego rozwiązania, w efekcie czego się przewrócił. Tych sytuacji parę było jeszcze w pierwszej połowie. Prawda jest taka, że zostaliśmy wypunktowani. Szkolny błąd przy bardzo ładnej bramce Obema. Tłumaczyłem Marcinowi Paczkowskiemu, który posiada pewne doświadczenie mimo młodego wieku, że zagrają dwa na jeden z boku i od tego jest prawy obrońca lub Robert Kwiatkowski, który powinien się ewentualnie przesunąć, a on miał zostać w tym miejscu skąd padła bramka. Staraliśmy się, walczyliśmy, były jakieś próby i sytuacje. Zespół chciał, ale zostaliśmy wypunktowani i dzisiaj górą jest Świt.

Czy kadra Pogoni jest już zamknięta? Czy możemy się spodziewać transferów last minute?
GW: Ja od dłuższego czasu rozmawiałem z zarządem o jakimś wsparciu, aby wzmocnić rywalizację w obronie, ewentualnie w pomocy. Są możliwości, żeby kogoś tam wziąć, ale decyzja będzie należała do osób, które dają dobrą energię zespołowi. Są takie osoby, które chciałyby grać w naszym zespole i przydałyby się. Liga jest długa i na pewno rotacja i rywalizacja w składzie by się przydała.

Źródło: sportsiedlce.pl (Kamil Sulej)

Dopiero w piątej kolejce sezonu 2011/12 piłkarze Świtu Nowy Dwór Mazowiecki odnieśli pierwsze zwycięstwo ligowe. Niespodziewanie wywieźli trzy punktu z Siedlec, gromiąc tamtejszego beniaminka aż 3:0!

O losach meczu zdecydowała przede wszystkim 34. minuta, kiedy goście z północnego Mazowsza objęli prowadzenie po rozegraniu stałego fragmentu gry. Piotr Maślanka podał z rzutu wolnego do Odonga Obema, a ten pięknym strzałem z 30. metra umieścił piłkę w bramce utalentowanego golkipera, Pawła Nerka.

Dzięki temu trafieniu podopieczni Tomasza Reginisa mogli skupić się na dokładnej grze w obronie oraz groźnych wypadach na połowę przeciwnika, które jednak ograniczały się jedynie do gry z kontry. Właśnie w ten sposób Świt zdobył po przerwie jeszcze dwa gole. Autorem obu trafień był doświadczony Dariusz Zjawiński. Najpierw, w 74. minucie, George Enow, który wraz z O. Obemem był motorem napędowym zespołu, dośrodkował z prawej flanki do niekrytego “Zjawy”, po czym świtowiec wbił piłkę do pustej bramki. Pięć minut później goście zaatakowali drugą stroną boiska. Tym razem P. Maślanka odegrał futbolówkę wprost pod nogi D. Zjawińskiego, który momentalnie podwyższył prowadzenie i ustalił wynik na 3:0.
Mimo że nowodworzanie zwyciężyli bardzo wysoko, nie można twierdzić, że wygraną okupili małym nakładem sił. W drugiej połowie Pogoń grała bardzo ofensywnie, ale nie potrafiła wypracować sobie stuprocentowych sytuacji do zdobycia gola. Najbliżej tego była w 55. minucie, kiedy dwójka napastników - Cezary Demianiuk oraz znany z boisk Ekstraklasy, Jacek Kosmalski – przeszkodziła sobie i sytuację wyjaśnili stoperzy Świtu. Po chwili tuż obok słupka uderzył Marek Kaliszewski.

Całkiem inaczej wyglądała pierwsza połowa, która była po prostu bardziej wyrównana. Przynajmniej jej początek. Najpierw były świtowiec, Adam Czerkas, uderzył wysoko nad bramką, natomiast po chwili umiejętności P. Nerka sprawdził groźnym strzałem jeden z zawodników gości. W 29. minucie nowodworzanie byli jeszcze bliżsi objęcia prowadzenia, kiedy piłkę z linii bramkowej musiał wybijać kolejny były piłkarz Świtu, Marek Lendzion. W międzyczasie Robert Kwiatkowski popisał się groźnym uderzeniem z 25 metrów.

Spotkanie obfitowało w ostrą, często na granicy faulu, grę, przez co arbiter zawodów musiał bardzo często sięgać do kieszeni po żółty kartonik. Wyciągał go aż osiem razy, w tym pięciokrotnie karząc zawodników Świtu. Ciekawostką jest to, że sędzia główny, Krzysztof Sobieszek, musiał zejść z murawy dwie minuty przed przerwą, a zastąpił go arbiter techniczny – Piotr Milczarek.

T. Reginis nie mógł narzekać w tym meczu na braki kadrowe, w przeciwieństwie do poprzednich spotkań, kiedy nie miał możliwości skorzystania z kilku kluczowych zawodników. W Siedlcach nie pojawił się jedynie młodzieżowiec Michał Strzałkowski, natomiast żaden z pozostałych piłkarzy nie musiał pauzować ani za kartki ani z powodu kontuzji.

W następnej kolejce nowodworzanie zmierzą się u siebie z Pelikanem Łowicz. Spotkanie, które zaplanowano na 27 sierpnia, rozpocznie się o godzinie 16.00. Gospodarze będą mieli szansę na powalczenie o kolejny komplet punktów, ponieważ Pelikan jest w obecnym sezonie typową drużyną środka tabeli. Łowiczanie ponieśli jak do tej poru już dwie porażki, z Jeziorakiem Iława i Motorem Lublin.

Źródło: Gazeta Nowodworska (Daniel Szablewski)

Wszystkie wyniki meczów 5. kolejki:

Pauza: Stal Stalowa Wola

5. kolejka II ligi - obsada sędziowska

2011-08-17; XoNoX
Aktualności, 90minut.pl
Polski Związek Piłki Nożnej wyznaczył sędziów do prowadzenia meczów 5. kolejki II ligi wschodniej, które odbędą się w dniach 20-21 sierpnia.

Grupa wschodnia:

20 sierpnia (sobota):

Wisła Puławy - Garbarnia Kraków, godz. 11:00, sędzia: Artur Mądrzak (Warszawa)
Sokół Sokółka - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, godz. 16:00, sędzia: Robert Podlecki (Lublin)
Motor Lublin - Wigry Suwałki, godz. 16:00, sędzia: Sławomir Pipczyński (Radom)
Pogoń Siedlce - Świt Nowy Dwór Mazowiecki, godz. 17:00, sędzia: Krzysztof Sobieszek (Skierniewice)
Resovia - Okocimski KS Brzesko, godz. 17:00, sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)

21 sierpnia (niedziela):
Puszcza Niepołomice - Pelikan Łowicz, godz. 15:00, sędzia: Dawid Bukowczan (Żywiec)
Jeziorak Iława - OKS 1945 Olsztyn, godz. 15:00, sędzia: Łukasz Szczech (Białystok)
Znicz Pruszków - Stal Rzeszów, godz. 19:30, sędzia: Marcin Muszyński (Łódź)

Źródło: PZPN

Nowa wizja rezerw Świtu

2011-08-13; XoNoX
Aktualności, Świt II, Gazeta Nowodworska, Świt II Mecze
W minionym tygodniu wyjaśniła się wreszcie sytuacja rezerw nowodworskiego Świtu oraz Lotniska Modlin. Utrzymujący obie drużyny NOSiR postanowił je połączyć.

Tym samym modlinian wycofano z rozgrywek B klasy i uczyniono zawodnikami A klasowych rezerw Świtu. Ich trenerem został dotychczasowy szkoleniowiec Lotniska, Jarosław Wróblewski.

– Nie było sensu utrzymywać dwóch zespołów seniorów. To będzie spora oszczędność dla NOSiR-u – powiedział Mariusz Szczurowski, pomysłodawca połączenia drużyn.

Celem na przyszły sezon nie będzie jednak powrót do okręgówki, a utrzymanie się w A klasie, ponieważ zespół opuściło już 12 ważnych zawodników, a niewykluczone, że będzie ich więcej. Piłkarze ci zostali wypożyczeni na rok do Nadnarwianki Pułtusk, Żbika Nasielsk, Wkry Pomiechówek oraz Mewy Krubin. Z inicjatywą przyszli do NOSiR-u sami zainteresowani, którzy chcieli spróbować swoich sił w innych klubach. O ile można zrozumieć chęć występów na wyższym poziomie rozgrywkowym, o tyle nie wiadomo, dlaczego niektórzy z graczy przeszli do również Aklasowych Wkry Pomiechówek i Mewy Krubin. Zapewne niektórym było po prostu bliżej, innym nie odpowiada nowy trener, a jeszcze inni byli zniechęceni atmosferą panującą w drużynie rozpadającej się po spadku z ligi okręgowej.

– Może zrobili to na znak protestu? Jeśli rezerwom nie uda się utrzymać, uznam, że podjąłem błędną decyzję – komentuje połączenie zespołów Mariusz Szczurowski.

Współpracą z nowo powstałą drużyną nie był zainteresowany Zbigniew Pocialik, którego dyrektor NOSiR-u D. Wąsiewski wymieniał jako jednego z dwóch przyszłych trenerów rezerw. Stanęło więc na tym, że zespół samodzielnie poprowadzi Jarosław Wróblewski.

– Było nam ciężko w B klasie, to i tu nie będzie łatwo. Mam nadzieję, że awans zadziała na chłopców motywująco i zdołamy się utrzymać – powiedział nowy szkoleniowiec. Odejście wielu kluczowych zawodników to jednak nie jedyny problem rezerw Świtu. Kolejnym jest to, czy z drużyną będą trenować ci, którzy nie odeszli. Póki co nie zanosi się na to. Poza tym zespół nie ma co liczyć na posiłki z pierwszego Świtu, ponieważ większość ławki stanowią tam juniorzy, którzy, w razie braku występu w II lidze, będą grali z rówieśnikami w swojej lidze młodzieżowej. Problem w tym, czy za rok ci, którzy nie załapią się do pierwszego zespołu, nie będą mieli do wyboru rezerw Świtu występujących w B klasie lub innych okolicznych drużyn grających na wyższym poziomie. Jeśli tak się stanie, a wychowankowie wybiorą inne kluby, rezerwy zostaną zmarginalizowane. W takiej sytuacji nowodworska szkółka będzie produkować więcej młodych piłkarzy dla okolicznych klubów niż dla Świtu. A chyba nie o to chodzi. Tym bardziej, że NOSiR ma świetne warunki do treningów i wytrenowani tu zawodnicy powinni z chęcią w nim zostawać.

Wypada mieć nadzieję, że rezerwy w obecnym sezonie się utrzymają, a w przyszłym ich sytuacja ulegnie poprawie. Jeżeli z wypożyczeń powrócą kluczowi gracze, a do zespołu dołączą juniorzy starsi trenowani przez Tomasza Reginisa, a do tego kadrę drugiego zespołu będą jeszcze wzmacniać młodzi zawodnicy z pierwszego Świtu, którzy w swojej lidze grają już ostatni rok, to zespół będzie murowanym kandydatem do powrotu na boiska ligi okręgowej. Na razie czeka go jednak naprawdę trudny rok i ciężka walka o utrzymanie się w A klasie.

Lista wypożyczonych:
Do Nadnarwianki Pułtusk: Rafał Boniecki, Jakub Wiśniewski
Do Żbika Nasielsk: Karol Szczepkowski, Piotr Pruchniewicz
Do Wkry Pomiechówek: Łukasz Pepel, Daniel Wierzbicki, Michał Wróblewski, Mateusz Muszyński
Do Mewy Krubin: Paweł Moskwa, Dawid Wodziński, Michał Gruczek, Kamil Koziara

Źródło: Gazeta Nowodworska (BW)

MKS Świt Nowy Dwór Maz. - Puszcza Niepołomice 1-1 (0-0)

2011-08-13; XoNoX
Aktualności, Świt I Mecze, 90minut.pl

Wczoraj rozpoczęto 4. kolejkę spotkaniem pomiędzy Okocimski KS Brzesko a Sokół Sokółka, w którym wygrali gospodarze 3-1 (1-1).
Dzisiaj odbyło się sześć spotkań II ligi wschodniej. Najwięcej bramek padło w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie drużyna KSZO przegrała z Motorem Lublin 3-4 (2-2). Nadal bez zwycięstwa u siebie pozostają piłkarze Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, którzy tym razem zremisowali 1-1 (0-0) z Puszczą Niepołomice. Również bez wygranej, ale na wyjeździe, jest Resovia. Rzeszowianie przegrali z Pelikanem Łowicz 0-1 (0-1). Stal Rzeszów podzieliła się punktami z Wisłą Puławy, wynik meczu 1-1 (1-0). Zespół Jezioraka Iława pokonał na własnym stadionie Wigry Suwałki 2-1 (0-1). W Olsztynie OKS 1945 wygrał ze Stalą Stalowa Wola 3-2 (2-1).
W kończącym czwartą kolejkę drugiej ligi grupy wschodniej meczu Garbarnia Kraków wygrała z Pogonią Siedlce 1-0 (1-0).


13 sierpnia (sobota) 2011, godz. 16:15
2011/2012 II liga wschodnia - 4. kolejka

MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Puszcza Niepołomice 1-1 (0-0)
1-0 Patryk Zych 57' (po błędzie bramkarza Puszczy Kamila Turbasa)
1-1 David Paul 65'

Świt: 1. Michał Bigajski - 18. Michał Krzymiński, 3. Adam Gmitrzuk, 6. Karol Drwęcki (87, 14. Marcin Świderski), 24. Łukasz Sosonowski - 21. Michał Lelujka , 7. Rafał Kosiec (66, 20. Mateusz Zawiska), 2. Piotr Maślanka (73, 10. Dariusz Zjawiński), 8. Obem Marcellinus Odong - 12. Piotr Bajera, 11. Michał Strzałkowski (32, 9. Patryk Zych )
Trener: Tomasz Reginis

Puszcza: 12. Kamil Turbasa - 6. Krzysztof Radwański, 7. Tomasz Księżyc, 14. Michał Kowalski, 9. Sebastian Janik , 2. Paweł Struzik, 3. Łukasz Nowak, 16. David Paul (78, 11. Zeal Keshi), 20. Tomasz Moskała (63, 13. Paweł Moskwik), 15. Marek Mizia (82, 5. Piotr Kok), 21. Mateusz Cholewiak
Trener: Dariusz Wójtowicz

Sędziował: Wojciech Pawilcz (Białystok)
Widzów: ~200

Bramki z meczu 4. kolejki II ligi wschodniej:
MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Puszcza Niepołomice 1-1 (0-0)


W meczu 4. kolejki II ligi wschodniej, Świt Nowy Dwór Mazowiecki zremisował przed własną publicznością z Puszczą Niepołomice 1:1 (0:0).

Od pierwszych minut na boisku lepsi byli zawodnicy Puszczy Niepołomice, jednak defensywa Świtu, a zwłaszcza stojący w bramce Michał Bigajski zapobiegali utracie bramki. Goście więcej utrzymywali się przy piłce i stworzyli sobie więcej dogodnych sytuacji, nie byli jednak w stanie żadnej zamienić na zdobycz bramkową. Po pierwszej części gry mieliśmy bezbramkowy remis.

Dwanaście minut po rozpoczęciu drugiej połowy nieoczekiwanie bramkę zdobył Świt. Strzelcem gola, który zarazem był pierwszym w barwach Świtu, strzelił Patryk Zych. Niestety gospodarze nie wykorzystali szansy na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, gdyż w 65. minucie gry wynik wyrównał David Paul. Ostatnie 25 minut to przewaga Puszczy, która marnowała kolejne okazje do zdobycia gola. Do końca meczu więcej bramek już nie padło, Świt zremisował z Puszczą 1:1.

Zdecydowanie bardziej zadowoleni z wyniku powinni być piłkarze gospodarzy, gdyż z przebiegu całego spotkania Puszcza była zespołem lepszym. Wiele razy z opresji swój zespół ratował Michał Bigajski, który rozegrał bardzo dobre zawody. "Szkoda że nie zdołaliśmy utrzymać prowadzenia, szczególnie iż mecz graliśmy przed własną publicznością. Musimy się jednak cieszyć nawet z tego jednego punktu." - powiedział bohater spotkania. W następnej kolejce Świt zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Siedlce.

Źródło: wiadomosci24.pl (Krzysztof Trzeciakowski)


Puszcza Niepołomice zremisowała w wyjazdowym meczu ze Świtem Nowy Dwó Mazowiecki. Może mieć po tym meczu niedosyt, przez większość czasu to ona prowadziła grę, a za głupi błąd zapłaciła stratą punktów.

Mecz zaczął się z 15-minutowym opóźnieniem, z powodu spóźnienia Puszczy, która miała problemy z dojazdem na stadion ŚWitu. Krótka rozgrzewka nie przeszkodziła gościom. To do nich należało pierwsze 30 minut gry. Grali dobrze piłką, często wymieniając podania po ziemi, między którymi gubili się piłkarze Świtu. Momentami przypominało to grę w dziadka, a przynosiło też okazje bramkowe. Po kwadransie przed pierwszą bardzo klarowną stanął Mateusz Cholewiak, po przebojowej akcji lewą stronę jednego z kolegów, dostał piłkę przed bramką, ale z 11 metrów fatalnie spudłował. Mógł tylko pokręcić z niedowierzania głową, w 20 min Świt znów był w opałach, uratował się, bo niepołomiczanie wieńczyli dobrą akcję zbyt lekkim strzałem, który wyłapał Bigajski. W 28 min bramkarz poradził sobie z główką Cholewiaka.

Gospodarze dopiero w końcówce pierwszej połowy zaczęli się budzić. Strzał Gmitrzuka mógł być groźny dla Turbasy, bo piłka odbiła się rykoszetem i zmieniła kierunek lotu i tak jednak spadła obok bramki. W 38 min o uderzenie z dystansu mocno niecelnie pokusił się Zych.

Chyba ostrą reprymendę miał dla swoich piłkarzy w przerwie trener Świtu Tomasz Reginis, bo drugą połowę zaczęli od prób strzałów. Bardziej prób (Maślanki, Drwęckiego) niż strzałów, bo zaskoczyć nimi Turbasy nie mogli. Puszcza też próbowała - Paul chciał przelobować bramkarza, a przelobował też bramkę. Próbował jeszcze dwa razy Mizia. W 54 min wykazał się Bigajski wybijając strzał z pola karnego.

Tym bardziej musiało zaboleć gości to co wydarzyło się w 57 min. W pozornie niegroźnej sytuacji nie porozumieli się obrońcy i bramkarz Puszczy. Turbasa wyszedł poza pole karne i próbował tam interweniować, ale kompletnie nieudanie. Zych wyłuskał mu piłkę, zabrał się z nią zostawiając za plecami bramkarza Puszczy i trafił z kilkunastu metrów do pustej bramki.

Konsternacja niepołomiczan trwała parę minut, ale po nich wrócili do swojej gry i zostali nagrodzeni. Paul strzałem z 16 metrów zdobył wyrównującą bramkę. Chwilę przed nią goście trafili w poprzeczkę, więc mogli na chwilę zwątpić w przychylność Fortuny na stadionie Świtu...

Po bramkach gra się wyrównała, Świt zaczął konstruować akcję (jedna skończyła się nawet trafieniem Bajery, ale ze spalonego, gol nie został uznany), co mu się wcześniej udawało, Puszcza wciąż była groźna przy stałych fragmentach (po jednym z rzutów rożnych Księżyca, piłkę z dużym trudem wypiąstkował Bigajski) i kontrach (ta z 78 min zatrzymała się dopiero na dobrze znów interweniującym bramkarz Świtu). Próbowała też strzałów (Cholewiak), ale w ostatniej akcji meczu naraziła trener Wójtowicza na zdarcie gardła. Świt konstruował od połowy boiska akcję, która pachniała golem, a zatrzymała się dopiero na środkowym obrońcy Puszczy. Nakrzyczał się do swoich chłopaków Wójtowicz, żeby wracali za piłką, ale niewielu miało na to siły w tym upalnym dniu...

Źródło: sportowetempo.pl (DARO)

Wszystkie wyniki meczów 4. kolejki:

Pauza: Znicz Pruszków

Zmarł Jerzy Masztaler

2011-08-13; XoNoX
Aktualności, 90minut.pl
W sobotę w wieku 64 lat zmarł trener Jerzy Masztaler.

Jerzy Masztaler urodził się 27 listopada 1946 r. w Ostródzie. Był absolwentem wrocławskiej WSWF. Jako piłkarz występował na pozycji pomocnika w Warmii Olsztyn i Odrze Wrocław.

W swej pracy trenerskiej najdłużej był związany ze Stomilem, który prowadził kilkakrotnie (m.in. w 1996 r. w ekstraklasie), oraz klubami z Mazowsza (m.in. AZS AWF Warszawa, Świt, Dolcan, Okęcie, Petrochemia, MKS Mława). Był także szkoleniowcem w Finlandii i Wietnamie. W RoPS prowadził zespół w Pucharze UEFA.

Ostatnimi klubami, w których trenował, były KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (2005) i Świt Nowy Dwór Mazowiecki (2006-2007).

Jego młodszy brat Bohdan był reprezentantem Polski na mistrzostwach świata w Argentynie w 1978 r. i piłkarzem ekstraklasy w barwach Gwardii Warszawa, Odry Opole i ŁKS-u.

Źródło: 90minut.pl / Mławianka Mława / Wisła Płock

4. kolejka II ligi - obsada sędziowska

2011-08-12; XoNoX
Aktualności
Polski Związek Piłki Nożnej wyznaczył sędziów do prowadzenia meczów 4. kolejki II ligi wschodniej, które odbędą się w dniach 12-14 sierpnia.

Grupa wschodnia:

12 sierpnia (piątek):
Okocimski KS Brzesko - Sokół Sokółka, godz. 17:00, sędzia: Mariusz Jasina (Wrocław)

13 sierpnia (sobota):
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Puszcza Niepołomice, godz. 16:00, sędzia: Wojciech Pawilcz (Białystok)
Pelikan Łowicz - Resovia, godz. 17:00, sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Jeziorak Iława - Wigry Suwałki, godz. 17:00, sędzia: Grzegorz Pożarowszczyk (Lublin)
Stal Rzeszów - Wisła Puławy, godz. 17:00, sędzia: Paweł Płoskonka (Tarnów)
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Motor Lublin, godz. 17:00, sędzia: Robert Hasselbusch (Warszawa)
OKS 1945 Olsztyn - Stal Stalowa Wola, godz. 18:00, sędzia: Marcin Lech (Gdańsk)

14 sierpnia (niedziela):
Garbarnia Kraków - Pogoń Siedlce, godz. 17:00, sędzia: Paweł Malec (Łódź)

Źródło: PZPN

PZPN: Żarty się skończyły! Będą kary

2011-08-11; XoNoX
Aktualności, sports.pl
Nad głowami II-ligowców zawisł topór. W połowie sierpnia aż 16 klubów może stracić licencję. Dość "szwarcowania" się! - grzmi Krzysztof Smulski, przewodniczący komisji licencyjnej.

To w polskiej piłce chyba przypadek bez precedensu. Występujący w II lidze wschodniej KSZO Ostrowiec Świętokrzyski już w 2. kolejce oddał swój mecz walkowerem! Spadkowicza z zaplecza ekstraklasy nie stać było na zorganizowanie spotkania ze Stalą Stalowa Wola. Dziś wszystko wskazuje na to, że KSZO po prostu zostanie wycofany z rozgrywek. - Ponoć 4 sierpnia w klubie ma się odbyć nadzwyczajne walne zebranie i coś powinno się wyklarować. A jeśli nie, to sprawa jest prosta - wystąpimy o natychmiastowe odebranie licencji. Odwoływanie domowego meczu na samym starcie sezonu? Nie pamiętam takiego przypadku... - nie kryje przewodniczący II-ligowej komisji licencyjnej, Krzysztof Smulski. Swoją drogą, wielu może zastanawiać fakt, jakim cudem KSZO w ogóle ową licencję otrzymał. - Poruszamy się jedynie na takiej płaszczyźnie, na jaką pozwala nam uchwała. Klub przedstawił zaświadczenia z ZUS-u i Urzędu Skarbowego. Wszystko inne też się zgadzało. Cóż... Czasami zdarza się tak, że klub coś w pewien sposób zatai - wyjaśnia Smulski. KSZO znalazł się więc nad przepaścią, ale kilku innych II-ligowców wcale nie znajduje się w dużo lepszej sytuacji. Teoretycznie w sierpniu 15 innych zespołów może stracić uzyskane nie tak dawno licencje!

Skończyło się „u babki wesele"

- Aż 13 klubów nie otrzymało licencji w pierwszej instancji. Uzyskało je dopiero u komisji odwoławczej, ale z nadzorami: czasem infrastrukturalnym, czasem finansowym, a najczęściej obydwoma. Do tej pory było tak, że gdy ktoś dostał licencję z nadzorem, to w zdecydowanej większości przypadków spoczywał na laurach. Pytał: co nam mogą zrobić? Jeśli jednak dalej kluby tak myślą, to są w błędzie. Skończyło się u babki wesele. Postanowiliśmy, że będziemy te nadzory egzekwować i restrykcyjnie sprawdzać. Nie będzie „szwarcowania" się aż do następnego procesu licencyjnego - podkreśla Smulski. Dlatego też na 9 sierpnia zaplanowano posiedzenie prowadzonego przez niego gremium, ale z udziałem „gości specjalnych". Będą nimi przewodniczący komisji odwoławczej, Zbigniew Lewicki, a także szef Wydziału Dyscypliny PZPN, Artur Jędrych. Pod „lupę" wziętych zostanie kilkanaście klubów, a wśród nich Zagłębie Sosnowiec, Resovia, Górnik Wałbrzych czy Miedź Legnica!

Kary się „posypią"

Niewykluczone, że mocno „skurczy" się jeszcze grupa wschodnia, gdzie po ewentualnym wycofaniu KSZO zostanie 16 drużyn. W sierpniu może ubyć kilka kolejnych. - To jest możliwe - potwierdza nasz rozmówca. - Nie wiem, na ile starczy mi determinacji, ale nadzór jest po to, by go wyegzekwować, a nie by tylko widniał na papierze - mocno akcentuje Smulski. I zapowiada: - Będą wnioski o punkty ujemne, kary finansowe, a w skrajnych przypadkach o wstrzymanie licencji. To wszystko musi być w jakimś stopniu dotkliwe, by kluby zrozumiały, że żarty się skończyły.

Dość smutne jest, iż wśród ekip, którym może zostać „cofnięta" licencja, znajduje się na przykład Chrobry Głogów. A więc klub zasłużony, z kibicami, który dopiero w czerwcu wydostał się z trwającego kilka lat III-ligowego marazmu.

Tułaczka beniaminków

- Z beniaminkami problem jest w zasadzie co roku. Zespół awansuje i potem nie ma gdzie grać. Tułają się te drużyny. Mają podpisane umowy ze stadionami, na których wiedzą, że i tak nie będą grać. Ale umowy mają... Przykłady? Chociażby Bytovia, trzymająca „w pogotowiu" obiekt Lechii Gdańsk - przypomina Krzysztof Smulski. Owa Bytovia ostatecznie sezon zainaugurowała jednak na własnych „śmieciach". - To bardzo pozytywny objaw. W małej miejscowości znalazł się sponsor z zapałem i determinacją. Sprawił, że stadion spełnia wymogi - podkreśla przewodniczący komisji licencyjnej. I dopowiada, że na podobną pochwałę zasługuje też Pogoń Siedlce czy Wisła Puławy, która póki co gra swe mecze w Poniatowej, ale niebawem przeniesie się na własny obiekt. To jednak kilka miłych wyjątków... Na własnym stadionie rywali nie może na przykład podejmować Calisia. - Przekłada mecze, żeby grać na wyjazdach i liczy, że może coś uda się zdziałać... Nie tędy droga - mówi Krzysztof Smulski.

W I lidze rosną „kwiatki"

Kolejny raz można dojść do wniosku, że II liga jest dla... nielicznych. Kluby w niej grające nie są przecież żadnymi krezusami, a spełnienie wszystkich wymogów to prawdziwe wyzwanie. Często nieosiągalne. - My nie chcemy nikomu utrudniać życia. Wiemy, jaka jest sytuacja tych ekip, wiemy, że stadiony nie należą do klubów, a miast czy gmin. Ale to jest przecież szczebel centralny! Pewne wymagania muszą być respektowane, bo inaczej to się wszystko „rozmyje". Potem mamy takie „kwiatki", jak w I lidze Ruc Radzionków czy Kolejarz Stróże... U mnie te kluby licencji by nie uzyskały - wskazuje Smulski. I wcale nie zgadza się, że poprzeczka jest zawieszona II-ligowcom zbyt wysoko. - Czy stadion na 1000 miejsc to jest dużo? Czy zadaszenie na 250 osób to za wiele? - zapytuje nasz rozmówca. Zdarzają się w obu grupach mecze ściągające na trybuny nawet i kilka tysięcy gapiów. - Ale czasami bywa, że jak jest tysiąc, to już jest super - przypomina. - Pytają mnie działacze: panie, a po co mi stadion na 1000 osób, skoro zazwyczaj przychodzi 200, a czasami i 50? A ja odpowiadam pytaniem: to po co panu II liga? Dla kogo? Dla siebie, dla sponsora?

Dziękujemy bardzo

W listopadzie odbędzie się zjazd PZPN-owskich „głów" i podczas ich obrad nie zabraknie tematu II ligi. Jedno jest pewne: formuła rozgrywek na tym szczeblu ulegnie zmianie. - Pierwszy rok był w porządku, ale potem problemów przybywało. Wycofania Polonii Słubice, Polonii Nowy Tomyśl, Ruchu Wysokie Mazowieckie, GLKS-u Nadarzyn, teraz pewnie KSZO... Im dalej w las, tym więcej drzew - wzdycha Krzysztof Smulski. On akurat jest zwolennikiem utworzenia jednej grupy II ligi, ale wielu chętnie przywróciłoby sprawdzony system z czterema grupami. - Aż prosi się, żeby ze wschodu i zachodu teraz stworzyć jeden organizm. Trzeba coś z tym zrobić, bo powoli zaczyna się to mijać z celem. Jeśli tak ma wyglądać II liga, to dziękujemy bardzo... - dopowiada szef komisji licencyjnej.

Tym klubom grożą dotkliwe kary

Grupa wschodnia: Jeziorak Iława, Motor Lublin, Okocimski Brzesko, Pelikan Łowicz, Puszcza Niepołomice, Resovia, Sokół Sokółka, Stal Rzeszów, Stal Stalowa Wola, Świt Nowy Dwór Mazowiecki.

Grupa zachodnia: Chrobry Głogów, Czarni Żagań, Elana Toruń, Górnik Wałbrzych, Miedź Legnica, Zagłębie Sosnowiec.

Kilka z tych klubów notorycznie otrzymuje nadzory infrastrukturalne. Okocimski nie posiada na stadionie sektora gości, Puszcza oraz Czarni monitoringu, a Pelikan zadaszenia. - A na Stali Rzeszów, w Lublinie i w Stalowej Woli czas zatrzymał się 30 lat temu. Stadion w Rzeszowie pamięta jeszcze czasy Domarskiego - przyznaje Krzysztof Smulski. Znacznie większy ból głowy szef komisji licencyjnej będzie miał jednak związany z ekipami zmagającymi się z problemami finansowymi. Skomplikowane sprawy do rozwiązania mają Chrobry, Świt i Zagłębie. - W Sosnowcu wszyscy żyją jeszcze przeszłością komunistyczną. Stadion to skansen, zupełnie nie na miarę tego miasta. No i kłopotem są trudności finansowe - podkreśla Smulski.

Źródło: przegladsportowy.pl (Maciej Grygierczyk)

Bramkarz Maximir Luburić na testach w Świcie

2011-08-08; XoNoX
Aktualności, 90minut.pl
21-letni bramkarz Maximir Luburić przebywa od kilku dni na testach w drugoligowym Świcie Nowy Dwór Mazowiecki.

Luburić urodził się 14 września 1989 r. Ma 186 cm wzrostu i waży 83 kg. Ma dwa obywatelstwa - kanadyjskie i chorwackie.

Zawodnik w okresie juniorskim reprezentował barwy klubów kanadyjskich. Był także testowany w chorwackich klubach - Cibalii Vinkovci, NK Zagreb. Od 2009 r. grał w Toronto Lynx, a wiosną 2011 r. w BSV Guben Nord (Brandenburg-Liga, szósty poziom rozgrywkowy w Niemczech), gdzie rozegrał piętnaście spotkań.

Źródło: 90minut.pl (mogiel)

Po nieudanej próbie ściągnięcia Filipa Boukołowskiego z Nadnarwianki Pułtusk klub z Nowego Dworu Mazowieckiego nadal poszukuje bramkarza. Prawdopodobnie docelowo ma być on etatowym rezerwowym, możliwe, że Przemysław Kulesza i Jakub Wiśniewski nie spełniają oczekiwań Świtu, a w przyszłości kto wie, może zastąpi obecnie nr 1 na bramce Michała Bigajskiego? Kluczową rolę odgrywać będą tutaj finanse klubu, które ostatnio kuleją przez przegrane sprawy sądowe za błędy z przeszłości.

Garbarnia Kraków - MKS Świt Nowy Dwór Maz. 2-2 (1-0)
Materiału starczyło na drugi remis...

2011-08-08; XoNoX
Aktualności, Świt I Mecze, 90minut.pl

Dzisiaj rozegrano pięć spotkań 3. kolejki II ligi grupy wschodniej. Stal Stalowa Wola wygrała na własnym stadionie z Wigrami Suwałki 2-0 (1-0), dzięki czemu podopieczni Sławomira Adamusa zostali liderem tabeli. Niepokonany jest beniaminek Pogoń Siedlce, który tym razem wygrał u siebie ze Stalą Rzeszów 2-0 (1-0). Wyjazdowe zwycięstwa po 1-0 zanotowały drużyny Okocimskiego KS Brzesko i Puszczy Niepołomice. Pierwsza z nich wygrała z Motorem Lublin, natomiast druga z Resovią. Nadal bez wygranej jest Świt Nowy Dwór Mazowiecki (3. miejsce w ubiegłym sezonie), który zremisował na wyjeździe z Garbarnią Kraków 2-2 (0-1). W niedzielę dokończono 3. kolejkę II ligi wschodniej. OKS 1945 Olsztyn wygrał na wyjeździe 2-1 (0-0) ze Zniczem Pruszków. W drugim spotkaniu Pelikan Łowicz pokonał w Sokółce miejscowy Sokół 4-2 (2-2).

6 sierpnia (sobota) 2011, godz. 20:12
2011/2012 II liga wschodnia - 3. kolejka

Garbarnia Kraków - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-2 (1-0)
1-0 Marcin Siedlarz 41'
1-1 Michał Strzałkowski 49'
1-2 Adam Gmitrzuk 51'
2-2 Tymoteusz Chodźko 71'

Garbarnia: Krzysztof Żylski - Mateusz Siedlarz , Bartłomiej Piszczek , Marcin Pluta, Wojciech Cygal , Kamil Rado (65, Tymoteusz Chodźko ), Filip Zelek , Sebastian Sepioł , Marcin Siedlarz (67, Krzysztof Kozieł), Sebastian Leszczak (56, Mariusz Stokłosa), Bartosz Praciak
Trener: Krzysztof Bukalski

Świt: Michał Bigajski - Michał Jagodziński , Michał Krzymiński , Karol Drwęcki , Łukasz Sosnowski, Michał Lelujka, Adam Gmitrzuk , Patryk Zych (80, Mateusz Zawiska), Piotr Maślanka, Piotr Bajera, Michał Strzałkowski (90, Marcin Świderski)
Trener: Tomasz Reginis

Sędziował: Andrzej Chudy (Zabrze)
Widzów: ~300

TVP Kraków (Sport) - bramki i krótka relacja z meczu 3. kolejki II ligi wschodniej:
Garbarnia Kraków - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-2 (1-0)


Wypowiedzi trenerów na pomeczowej konferencji:


W meczu 3. kolejki II ligi wschodniej Świt Nowy Dwór Mazowiecki zremisował na wyjeździe z Garbarnią Kraków 2:2 (1:0).

Po licznych perypetiach w podróży Świt dopiero na 40 minut przed rozpoczęciem spotkania dojechał do Krakowa. Niestety, mało czasu na odpoczynek oraz szybkie przygotowanie do meczu, na pewno źle wpłynęło na postawę zawodników z Nowego Dworu Mazowieckiego. Dodatkowo w składzie zespołu brakowało kilku podstawowych zawodników.

Fotorelacja z meczu 3. kolejki II ligi wschodniej: Garbarnia Kraków - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-2 (1-0) (28 zdjęć - www.garbarnia.krakow.pl © Tomasz Burda)Fotorelacja
z meczu 3. kolejki
II ligi wschodniej:

Garbarnia Kraków - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-2 (1-0)
(28 zdjęć - www.garbarnia.krakow.pl © Tomasz Burda)


Od pierwszych minut kibice oglądali wyrównane widowisko, w którym żadna z drużyn nie była w stanie narzucić swojego stylu gry. Przez długi czas ekipy stwarzały sobie godne sytuacje, jednak brakowało egzekutora, który pokonałby bramkarza przeciwnika. Dopiero w 41. minucie po akcji Bartosza Praciaka bramkę zdobył Marcin Siedlarz i wyprowadził krakowski zespół na prowadzenie. Warto dodać iż było to premierowe trafienie dla Garbarni w rozgrywkach II ligi wschodniej. Do końca pierwszej połowy gospodarze utrzymali jednobramkowe prowadzenie.

Druga część gry znakomicie rozpoczęła się dla Świtu. Podopieczni Tomasza Reginisa w ciągu zaledwie dwóch minut za sprawą Michała Strzałkowskiego i Adama Gmitrzuka zdobyli dwie bramki i wyszli na prowadzenie. Przez następne dwadzieścia minut na boisku aktywniejsi byli gospodarze, jednak większość ich akcji zatrzymywała się na dobrze spisującej się defensywie drużyny z Nowego Dworu Mazowieckiego. Było tak aż do 71. minuty meczu, kiedy po strzale Tymoteusza Chodźko błąd popełnił bramkarz Świtu, Michał Bigajski i piłka po jego rękach wtoczyła się do bramki. W końcówce obie ekipy miały swoje szanse na zmianę wyniku, jednak nikt nie był w stanie postawić kropki nad i. Świt zremisował na wyjeździe z Garbarnią 2:2.

Fotorelacja z meczu 3. kolejki II ligi wschodniej: Garbarnia Kraków - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-2 (1-0) (130 zdjęć - www.garbarnia.krakow.pl © Kasia Świstak)Fotorelacja
z meczu 3. kolejki
II ligi wschodniej:

Garbarnia Kraków - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-2 (1-0)
(130 zdjęć - www.garbarnia.krakow.pl © Kasia Świstak)


Po trzech spotkaniach bez strzelonego gola wreszcie w meczu z Garbarnią, Świt przełamał strzelecką niemoc. Szkoda głupio straconej drugiej bramki, ponieważ blisko było do pierwszego ligowego zwycięstwa w sezonie 2011/2012. Na pewno duży wpływ na postawę zawodników gości miała długa podróż, którą zakłóciły liczne pielgrzymki oraz ostatni etap wyścigu "Tour de Pologne". W następnej kolejce Świt zmierzy się z Puszczą Niepołomicę, która po jednej wygranej i dwóch remisach zajmuje szóste miejsce w lidze.

Źródło: wiadomosci24.pl (Krzysztof Trzeciakowski)

Inny skrót meczu 3. kolejki II ligi wschodniej:
Garbarnia Kraków - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-2 (1-0)


Wszystkie wyniki meczów 3. kolejki:

Pauza: Wisła Puławy

3. kolejka II ligi - obsada sędziowska

2011-08-08; XoNoX
Aktualności, Świt I Zapowiedzi
Polski Związek Piłki Nożnej wyznaczył sędziów do prowadzenia meczów 3. kolejki II ligi, które odbędą się w dniach 6-7 sierpnia.

Grupa wschodnia:

6 sierpnia (sobota):
Sokół Sokółka - Pelikan Łowicz, godz. 15:30, sędzia: Sławomir Pipczyński (Radom)
Pogoń Siedlce - Stal Rzeszów, godz. 17:00, sędzia: Andrzej Meler (Toruń)
Stal Stalowa Wola - Wigry Suwałki, godz. 17:00, sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)
Motor Lublin - Okocimski KS Brzesko, godz. 17:00, sędzia: Rafał Sawicki (Tarnobrzeg)
Resovia - Puszcza Niepołomice, godz. 17:00, sędzia: Robert Podlecki (Lublin)
Garbarnia Kraków - Świt Nowy Dwór Mazowiecki, godz. 20:00, sędzia: Andrzej Chudy (Zabrze)

7 sierpnia (niedziela):
Znicz Pruszków - OKS 1945 Olsztyn, godz. 17:00, sędzia: Tomasz Piróg (Kraków)

Źródło: PZPN

MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Olimpia Elbląg 0-2 (0-1)

2011-08-08; XoNoX
Aktualności, Świt I Mecze, Puchar Polski

Świt Nowy Dwór Mazowiecki uległ Olimpii Elbląg 0:2 (0:1) w rundzie wstępnej Pucharu Polski.

3 sierpnia (środa) 2011, godz. 18:00 - Nowy Dwór Mazowiecki (Stadion Miejski)
Puchar Polski 2011/2012 - Runda wstępna:

MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Olimpia Elbląg 0-2 (0-1)
0-1 Bartosz Iwan 29'
0-2 Mateusz Kołodziejski 87'

Świt: 1. Michał Bigajski - 13. Michał Jagodziński , 18. Michał Krzymiński, 3. Adam Gmitrzuk, 24. Łukasz Sosnowski - 21. Michał Lelujka, 5. George Enow (74, 9. Patryk Zych), 20. Mateusz Zawiska (46, 8. Odong Obem), 2. Piotr Maślanka (71, 14. Marcin Świderski) - 12. Piotr Bajera, 11. Michał Strzałkowski

Olimpia: 30. Miloš Budaković - 20. Paweł Żuraw, 3. Paweł Wojciechowski, 4. Mykoła Dremluk, 14. Mateusz Jacak - 29. Damian Pawlak (46, 9. Mateusz Kołodziejski ), 8. Robert Sierant, 7. Andrzej Matwijów (84, 5. Krzysztof Kaczmarczyk), 24. Bartosz Iwan (69, 6. Mariusz Muszalik), 25. Adam Banasiak - 11. Daniel Koczon

Sędziował: Tomasz Radkiewicz (Łódź)
Widzów: ~450

W ostatnią środę piłkarze Świtu w rundzie wstępnej Pucharu Polski podjęli zawodników pierwszoligowej Olimpii Elbląg i ulegli im 0:2.

Od początku spotkania przewaga leżała po stronie gości, którzy przewyższali nowodworzan fizycznie, motorycznie oraz pod względem umiejętności technicznych. Elblążanie dłużej utrzymywali się przy piłce i atakowali zdecydowanie częściej, a przede wszystkim znacznie groźniej. Przyniosło to efekt w 29. minucie spotkania. Po faulu Michała Jagodzińskiego goście wykonywali rzut wolny z około 30 metrów przed bramką Michał Bigajskiego. Strzelili w mur, ale sędzia nakazał powtórkę, ponieważ Piotr Maślanka zbyt wcześnie wybiegł do piłki. Goście rozegrali stały fragment po raz drugi i tym razem dopięli swego. Dośrodkowali w pole karne, gdzie stoperzy Świtu źle obliczyli lot piłki i minęli się z nią, natomiast doszedł do niej Bartosz Iwan, który strzałem głową otworzył wynik spotkania. Nowodworzanie pierwszą groźną akcję przeprowadzili dopiero w 43. minucie rywalizacji, ale Piotr Bajera z niewielkiej odległości trafił prosto w golkipera rywali, a w dodatku był na spalonym. Poza tą akcją zagrożenie stwarzali głównie goście.
W drugiej odsłonie środowego widowiska nowodworzanie zaprezentowali się nieco lepiej, ale nie przejęli inicjatywy. Mecz się wyrównał, lecz jedyną bramkę zdobyli bardziej doświadczeni goście. W 87. minucie rozpoczęli akcję od rzutu wolnego w środku pola, szybko rozegrali piłkę i znakomitym prostopadłym podaniem obsłużyli Mateusza Kołodziejskiego, który w sytuacji sam na sam z Michałem Bigajskim precyzyjnym lobem posłał futbolówkę w długi róg bramki „biało-zielonych”. W drugiej połowie swoje szanse mieli również zawodnicy Świtu, ale nie były to tak klarowne sytuacje, jak te wypracowywane przez Olimpię. Na wyróżnienie zasłużyli Michał Krzymiński, który zaliczył udany debiut w dorosłej piłce, Marcellinus Obem, który w drugiej połowie fenomenalnie rozdzielał piłki w środku pola oraz George Enow, który był niesamowicie skuteczny w odbiorze. Znów słabiej spisali się napastnicy, którzy nie potrafili utrzymać się zbyt długo przy piłce ani wypracować sobie sytuacji strzeleckich. Fatalnie grę od bramki wznawiał Michał Bigajski, a bardzo słaby mecz przytrafił się również Piotrowi Maślance.

Po porażce z Olimpią „biało-zieloni” pożegnali się z Pucharem Polski. Teraz będą mogli się skupić wyłącznie na rozgrywkach ligowych, w których o motywację może być naprawdę ciężko, ponieważ do III ligi spada tylko jeden zespół (o ile nie stanie się tak, że nie spadnie nikt), a po ostatnich meczach i w obliczu kontuzji Dariusza Zjawińskiego oraz Rafała Kośca walka o awans w obecnym sezonie wydaje się coraz mniej prawdopodobna.

Źródło: Gazeta Nowodworska (Bartosz Wróblewski)

TVP Warszawa (Sport) - bramki z meczu rundy wstępnej Pucharu Polski 2011/2012:
MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Olimpia Elbląg 0-2 (0-1)


Po wygranej 2:3 nad Włókniarzem Zelów, Świt Nowy Dwór Mazowiecki podejmował w rundzie wstępnej Pucharu Polski Olimpię Elbląg.

Od początku pierwszej połowy widać było, że Olimpia jest zdecydowanie lepszym zespołem. Goście z Elbląga długo utrzymywali się przy piłce i szukali swojej szansy do zdobycia gola. Obrona Świtu spisywała się jednak doskonale, aż do 29. minuty kiedy po niespodziewanie rozegranym rzucie wolnym z bocznej części boiska Michała Bigajskiego pokonał niepilnowany Bartosz Iwan. Po straconym golu w grze Świtu niewiele się zmieniło. Więcej do powiedzenia cały czas mieli piłkarze Olimpii, a w ich poczynaniach widać było spokój. Do przerwy goście prowadzili 0:1.

Na drugą połowę Świt wyszedł w ustawieniu bardziej ofensywnym i starał się przejąć inicjatywę w meczu. Dzięki takiej postawie spotkanie wyrównało się, jednak mimo tego groźniejsze sytuacje stworzyli sobie goście. Z minuty na minutę gospodarze grali coraz bardziej otwartą piłkę, niestety żaden z ofensywnych zawodników nie był w stanie przełamać strzeleckiej niemocy. Po jednej z nieudanych akcji Świtu z kontrą wyszli piłkarze Olimpii. Po świetnym podaniu prostopadłym i źle wykonanej pułapce ofsajdowej Mateusz Kołodziejski wyszedł sam na sam z golkiperem gospodarzy. 25-letni pomocnik nie zmarnował szansy na podwyższenie wyniku i pokonał bezbronnego bramkarza. Była to ostatnia ciekawa akcja w meczu. Więcej bramek nie padło i Olimpia pokonała Świt 0:2.

Świt Nowy Dwór Mazowiecki odpada z Pucharu Polski już w rundzie wstępnej. Większym zmartwieniem dla trenera tego zespołu powinien być jednak problem ze skutecznością. Mecz z Olimpią był trzecim z rzędu, w którym jego podopieczni nie byli w stanie pokonać bramkarza przeciwnika. W następnym meczu również łatwo nie będzie, gdyż Świt jedzie na wyjazdowe spotkanie z Garbarnią Kraków.

Źródło: wiadomosci24.pl (Krzysztof Trzeciakowski)

Wszystkie wyniki meczów rundy wstępnej Pucharu Polski 2011/2012:

Jerzy Janczarek, z zarządu klubu, odszedł ze Świtu

2011-08-08; XoNoX
Aktualności, Zarząd klubu MKS "ŚWIT"
W minionym tygodniu z funkcji członka zarządu MKS-u Świt zrezygnował Jerzy Janczarek. Głównymi przyczynami jego decyzji były konflikty z niektórymi członkami klubu oraz brak awansu do pierwszej ligi.

– Nosiłem się z zamiarem odejścia ze Świtu od zeszłego roku. Nie podobała mi się już runda wiosenna za trenera Piotra Mosóra, w której powinniśmy byli wywalczyć awans – wyznaje. Były już działacz sugeruje, że niektórym zawodnikom zależało na tym, by nie awansować. Twierdzi, że zdawali oni sobie sprawę z tego, że w pierwszej lidze nie mieliby szans na grę i woleli zostać poziom niżej. Dlatego odpuszczali końcówki rund wiosennych w ostatnich dwóch sezonach. – Podobnie było w tym roku. W takich okolicznościach naprawdę trudno rozmawia się ze sponsorami, bo wciąż nie możemy zrobić kroku naprzód – tłumaczy. Niestety, nie ujawnia nazwisk piłkarzy, których podejrzewa ani tego, czy nadal grają oni w Świcie, czy odeszli z klubu.
Decydujący był jednak brak porozumienia z niektórymi członkami zarządu. – Nowi ludzie obiecywali wiele, a nie zrobili za dużo. Nie mam tu na myśli wszystkich nowych członków zarządu, ale z niektórymi z nich nie potrafię współpracować – twierdzi Jerzy Janczarek. Podkreśla, że różnica zdań była zbyt duża, ale zastrzega, że nadal jest gotowy do pomocy klubowi. – Świt zawsze był dla mnie ważny i nadal będzie. Po prostu zmęczyłem się walką z pewnymi ludźmi, ale jeśli oni odejdą z klubu, a pozostali członkowie będą chcieli, bym wrócił, chętnie to uczynię i nadal będę pomagał „biało-zielonym”. Jednak obecnie czuję się wypalony i potrzebuję odpoczynku – wyznał były członek zarządu.

Janczarek uważa, że obecny zarząd funkcjonuje źle i jest zwolennikiem mniejszego grona współpracowników. – To powinny być trzy, maksymalnie cztery osoby. Najlepiej wnoszące pokaźne pieniądze, a jeśli nie, to chociaż grupa przyjaciół. A teraz są podziały, każdy ma swoje zdanie, niektórzy podejmują decyzje na własną rękę, bez konsultacji z resztą zarządu. Tak się nie da pracować – wyjaśnia były działacz, a następnie przypomina walne zgromadzenie wyborcze członków klubu, na którym – jak sądzi – zrobiono mu na złość i niemal wyrzucono go ze Świtu.

Były członek zarządu ustąpił ze stanowiska 20 lipca, przed pierwszym meczem pucharowym Świtu. Jego rezygnacja została jednak przyjęta dopiero w minionym tygodniu. Niestety, nie ujawnił nazwisk winowajców, czyli działaczy, z którymi jest skonfliktowany oraz piłkarzy, których podejrzewa o grę nie fair. Listy potencjalnych podejrzanych nie są jednak zbyt długie i wielu fanów zapewne nie miałoby problemów z wytypowaniem tych osób. Ciekawe, czy typy byłyby słuszne.

– To jego prywatna sprawa. Podjął taką decyzję, złożył rezygnacje i została przyjęta – brzmi oficjalne stanowisko klubu.

Jerzy Janczarek podczas meczów pełnił funkcję kierownika ds. bezpieczeństwa. Nie trzeba będzie jednak szukać nikogo nowego na to stanowisko, ponieważ od około roku pomagał mu Marek Harzyński. Przejmie on obowiązku byłego działacza. Klub planuje znaleźć mu kogoś do pomocy. Prawdopodobnie będzie to ktoś z obecnych członków zarządu.

Źródło: Gazeta Nowodworska nr 31 (Bartosz Wróblewski) z dnia 2 sierpnia 2011 roku

Runda wstępna Pucharu Polski - obsada sędziowska
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Olimpia Elbląg
środa 3 sierpnia 2011 roku, godz. 18:00

2011-08-01; XoNoX
Aktualności, 90minut.pl, Puchar Polski
Polski Związek Piłki Nożnej podał listę sędziów, którzy poprowadzą spotkania rundy przedwstępnej Pucharu Polski. Mecze odbędą się 2 i 3 sierpnia.

2 sierpnia (wtorek):
GKS Tychy - Elana Toruń, godz. 16:00, sędzia: Tomasz Garbowski (Kluczbork)
Sokół Kleczew - Lech Rypin, godz. 17:00, sędzia: Paweł Malec (Łódź)
Znicz Pruszków - Puszcza Niepołomice, godz. 18:00, sędzia: Wojciech Krztoń (Olsztyn)

3 sierpnia (środa):
Huragan Morąg - OKS 1945 Olsztyn, godz. 17:00, sędzia: Artur Radziszewski (Warszawa)
Sokół Sokółka - Wigry Suwałki, godz. 17:00, sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Resovia - Wisła Płock, godz. 17:00, sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom)
Chrobry Głogów - Miedź Legnica, godz. 17:00, sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
LZS Turbia - Limanovia Limanowa, godz. 17:00, sędzia: Robert Podlecki (Lublin)
Okocimski KS Brzesko - Pelikan Łowicz, godz. 17:00, sędzia: Rafał Greń (Rzeszów)
Rozwój II Katowice - Nielba Wągrowiec, godz. 17:00, sędzia: Grzegorz Jabłoński (Kraków)
Gryf Wejherowo - Zawisza Bydgoszcz, godz. 17:30, sędzia: Jarosław Rynkiewicz (Szczecin)
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Olimpia Elbląg, godz. 18:00, sędzia: Tomasz Radkiewicz (Łódź)

Źródło: PZPN

MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Resovia Rzeszów 0-0
Wciąż bez gola w II lidze...

2011-07-30; XoNoX
Aktualności, Świt I Mecze, 90minut.pl

Wczoraj Wigry Suwałki zremisowały 0-0 ze Zniczem Pruszków. Dziś rozegrano większość spotkań 2. kolejki grupy wschodniej II ligi. Po 3-0 wygrały swoje mecze Okocimski KS Brzesko, Stal Rzeszów i walkowerem Stal Stalowa Wola. W pozostałych trzech meczach padły remisy. Jednobramkowymi remisami zakończyły się dwa spotkania Puszcza Niepołomice - Sokół Sokółka i OKS 1945 Olsztyn - Wisła Puławy.
W Nowym Dworze Mazowieckim bezbramkowo zakończył się mecz Świtu z Resovią Rzeszów. Swoje sytuacje bramkowe marnowały na potęgę obie ekipy. Dla Biało-Zielonych byli to Michał Strzałkowski, Adam Gmitrzuk, Patryk Zych i Michał Lelujka. Dla Biało-Czerwonych nie popisali się dwukrotnie Michał Twardowski i Tomasz Płonka.
Natomiast w ostatnim niedzielnym meczu w Łowiczu padło aż 7 bramek. Po emocjonującym spotkaniu Motor Lublin wygrał 4-3 (0-1) z Pelikanem.


30 lipca (sobota) 2011, godz. 16:00
2011/2012 II liga wschodnia - 2. kolejka

MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Resovia Rzeszów 0-0


Świt: 1. Michał Bigajski - 13. Michał Jagodziński, 3. Adam Gmitrzuk ©, 6. Karol Drwęcki, 24. Łukasz Sosnowski, 21. Michał Lelujka, 5. George Enow, 8. Odong Obem , 2. Piotr Maślanka, 11. Michał Strzałkowski (61. 9. Patryk Zych), 12. Piotr Bajera
Trener: Tomasz Reginis

Resovia: 82. Marcin Pietryka © - 5. Wiesław Kozubek, 3. Michał Bogacz, 25. Mirosław Baran, 2. Grzegorz Krzak, 6. Piotr Piechniak (74, 20. David Kwiek), 23. Michał Chrabąszcz, 11. Paweł Cygnar (78, 88. Peter Záhradník), 17. Michał Ogrodnik (81, 22. Kacper Horodeński), 9. Michał Twardowski, 10. Dariusz Kantor (67. 15. Tomasz Płonka)
Trener: Artur Łuczyk

Sędziował: Mariusz Czyżewski (Olsztyn)
Widzów: ~200

W minioną sobotę piłkarze nowodworskiego Świtu rozegrali pierwszy przy ul. Sportowej 66 mecz ligowy sezonu 2011/12. Mimo kilku dogodnych sytuacji nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i tylko bezbramkowo zremisowali.

Po pierwszej połowie taki wynik można by jednak brać w ciemno. „Biało-zieloni” byli w cieniu rywali, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce, rozgrywali akcje i kontrolowali sytuację na boisku. Właściwie należałoby powiedzieć, że przewaga rzeszowian była znacząca, gdyby nie brak klarownych sytuacji bramkowych. Piłkarze Świtu nie prezentowali się zbyt dobrze, ale defensywa nie zawodziła w decydujących momentach, dzięki czemu Michał Bigajski nie musiał wyciągać piłki z siatki. W końcówce pierwszej połowy podopieczni Tomasza Reginisa mogli nawet wyjść na prowadzenie, ale fatalnego błędu Marcina Pietryka nie wykorzystał Michał Strzałkowski. Na 15. metrze pola karnego piłka wypadła z rąk golkiperowi gości, a napastnik gospodarzy nie przyjął jej i wygonił się pod linię końcową boiska. Zanim dobiegł do piłki, obrońcy zdążyli wrócić i zażegnali niebezpieczeństwo. Chwilę później bramkarz Resovii popełnił kolejny błąd. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego nie wybił piłki, do której wyskoczył Adam Gmitrzuk, a w powstałym zamieszaniu Piotrowi Bajerze zabrakło centymetrów, by dosięgnąć futbolówki i skierować ją do pustej bramki.

TVP Warszawa (Sport) - bardzo krótka relacja z meczu 2. kolejki II ligi wschodniej:
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Resovia Rzeszów 0-0


W drugiej odsłonie sobotniego widowiska fani zgromadzenie przy ul. Sportowej 66 zobaczyli całkowicie inne oblicza obu zespołów. Rzeszowianie zaatakowali jeszcze tylko raz. Po odbiorze piłki w środku pola zagrali na skrzydło, dośrodkowali w pole karne, a ich napastnik z kilku metrów powinien był otworzyć wynik rywalizacji, ale fenomenalną, intuicyjną interwencją popisał się Michał Bigajski. Dobitka trafiła tylko w słupek. Po tej akcji goście oddali inicjatywę gospodarzom. Nowodworzanie zaczęli konstruować akcje oskrzydlające i coraz częściej gościli w polu karnym rywali. Ofensywę rozpoczął w 61. minucie Michał Lelujka, który po indywidualnej akcji wpadł w szesnastkę rzeszowian, zwiódł obrońcę i z ośmiu metrów strzelił na bramkę, ale ofiarną interwencją popisał się inny defensor Resovii, który uratował swój zespół przed stratą gola. Odbitą piłkę przed polem karnym przejął George Enow, a następnie potężnym uderzeniem z woleja posłał ją w światło bramki Marcina Pietryki, który nie miałby nic do powiedzenia, gdyby nie rykoszet, po którym futbolówka o centymetry minęła okienko jego świątyni. Chwilę później po rzucie rożnym bliski trafienia był Karol Drwęcki, ale posłał piłkę nad poprzeczką. W ostatnim kwadransie koncertowo grał Marcellinus Obem, który wziął na siebie ciężar gry i znakomitymi podaniami obsługiwał kolegów z linii pomocy oraz ataku. Najpierw doświadczył tego Patryk Zych, który po prostopadłym podaniu znalazł się w niezłej sytuacji, ale Marcin Pietryka obronił jego uderzenie. Następnie bliski szczęścia był Michał Lelujka. Po prostopadłym podaniu od Marcellinusa Obema stanął oko w oko z golkiperem Resovii, ale z ostrego kąta posłał piłkę tuż obok bramki, tak że otarła się jeszcze o długi słupek, nim przekroczyła linię końcową boiska. W ostatnich minutach, mimo przewagi, świtowcy nie zdołali otworzyć wyniku rywalizacji, i po przyzwoitym występie musieli obejść się smakiem. W oczy rzucała się przede wszystkim niemoc napastników, którzy prawie wcale nie dochodzili do sytuacji strzeleckich. A gdy już im się to udawało, byli nieskuteczni.

tv.nsk.pl © Paweł / XoNoX - trochę akcji z meczu 2. kolejki II ligi wschodniej:
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Resovia Rzeszów 0-0


Po dwóch kolejkach świtowcy pozostają bez zwycięstwa i gola na koncie. Początek mizerny, ale trzeba przyznać, że mierzyli się z rywalami z górnej półki. Najbliższej soboty zagrają natomiast z nieco słabszym beniaminkiem - Garbarnią. Tym razem będą faworytem, ale na korzyść przeciwników przemawia atut własnego boiska, ponieważ mecz odbędzie się w Krakowie.

Wcześniej, już w środę o godz. 18:00, podopieczni Tomasz Reginisa podejmą w rundzie przedwstępnej Pucharu Polski pierwszoligową Olimpię Elbląg. Posiadacze karnetów wejdą na ten mecz za darmo.

Źródło tekstu: Gazeta Nowodworska nr 31 (Bartosz Wróblewski) z dnia 2 sierpnia 2011 roku

Wszystkie wyniki meczów 2. kolejki:

Pauza: Pogoń Siedlce

<< poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 następna >>

 Świt '98 tr. Kotarski
 I liga wojewódzka
 A1 Junior Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt '02 tr. Reginis
 I liga wojewódzka
 C1 Trampkarz Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: III liga okręgowa
 D2 Młodzik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: II liga okręgowa
 C2 Trampkarz Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt '06 tr. Kamiński
 Wa-wa: II liga okręgowa
 E1 Orlik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: II liga okręgowa
 E2 Orlik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt '08 tr. Zaremba
 Wa-wa: II liga okręgowa F1 Żak Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ... tr. Sazonowicz
 Wa-wa: I liga okręgowa B1 Junior Młodszy Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: I liga okręgowa B2 Junior Młodszy Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: IV liga okręgowa D1 Młodzik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: IV liga okręgowa F1 Żak Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: V liga okręgowa D1 Młodzik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt '06 tr. Sazonowicz
 Wa-wa: V liga okręgowa E1 Orlik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 UKS Lotnisko Modlin
 Wa-wa: II liga okręgowa C1 Trampkarz Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 UKS Lotnisko Modlin
 Wa-wa: VI liga okręgowa E2 Orlik Grupa 1
   Tabela / Terminarz



 

Partnerzy medialni www.swit.nsk.pl
TV.NSK.PL Nowy Dwór Mazowiecki - switndm
TV.NSK.PL Nowy Dwór Mazowiecki - sportndm
TV.NSK.PL Nowy Dwór Mazowiecki - tvndm

Copyright 2008 - 2018 © Paweł / XoNoX, Nieoficjalna strona MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Zakaz kopiowania zdjęć bez zgody właściciela serwisu.
Ten serwis nie ma jakichkolwiek powiązań z firmą MKS "Świt". Publikowane komentarze
są prywatnymi opiniami reporterów i autorów newsów. Serwis www.swit.nsk.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści opinii.
Żaden z elementów tej witryny nie może być kopiowany i rozpowszechniany bez zgody właściciela.
Wykorzystane tu znaki towarowe i handlowe oraz nazwy marek, produktów czy usług należą do ich prawnych właścicieli
i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych oraz są rozpowszechniane zgodnie z Ustawą o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych.